W sieci krąży fragment korespondencji Jeffreya Epsteina. Wynika z niego, że pedofile swoich ofiar szukali również w Krakowie.
Treść maila
„Cześć Jeffrey.
Będę podróżował pociągiem i autobusem, a czasem będziemy musieli wziąć taksówkę.
Czasami muszę zaprosić rodziców na lunch albo kawę. Mam już kilka dziewczyn, które są tam i czekają na mnie, jak w Polsce, więc muszę dać im trochę pieniędzy, więc to nie będzie mniej niż 4000 euro.
Polskie miasto nazywa się Kraków.
Słowacja to właściwe miejsce, mam już jedną panią czekającą na mnie, żeby zobaczyć ponad 45 modelek, miasto nazywa się Koszyce, potem będę podróżował do Budapesztu.
Wyślę Ci pełny raport w każdym mieście, w którym byłem.
Większość dziewczyn, które tu znajduję, jest już w różnych agencjach. Lubię, kiedy robię prawdziwy scouting, a poza tym mam ten aparat, to bardzo pomaga.
Voila, daj znać, co o tym myślisz.”
Akta Epsteina ujawniły obrzydliwą prawdę
Nadawcą maila był Jean-Luc Brunel. Pedofil prowadził agencję modelek, pod pretekstem której wyszukiwał dzieci, które później wykorzystywał. Mężczyzna powiesił się w więzieniu.
Z treści wiadomości wynika, że pedofile swoich ofiar szukali również w Krakowie. Epstein zmarł w więzieniu 10 sierpnia 2019 roku.




