Władze Krakowa przedstawiły plan finansowania budowy metra. Miasto ma wyłożyć zaledwie ułamek całości kosztów inwestycji, która ma kosztować ok. 15 mld zł.
Unijna kasa i rządowe wsparcie
Największym źródłem pieniędzy ma być nowy unijny fundusz budowy metra w Polsce. W ramach perspektywy finansowej na lata 2028-2034 rząd zapowiada pulę ok. 42-43 mld zł przeznaczonych właśnie na tego typu inwestycje. Kraków liczy na to, że stanie się głównym beneficjentem tych środków, bo jest najlepiej przygotowanym miastem do realizacji takiego projektu. Do 2028 roku ma dysponować kompletem niezbędnych dokumentów i pozwoleń.
Drugie źródło finansowania to budżet centralny. Ministerstwo Finansów zadeklarowało gotowość do pokrycia wkładu własnego Krakowa wymaganego przy ubieganiu się o unijne dofinansowanie. Pojawił się też pomysł uruchomienia wieloletniego programu rządowego, który zapewniłby miastu stałe, coroczne wpływy na realizację inwestycji.
Miasto dołoży tylko część
Przy takim układzie Kraków miałby pokryć jedynie 10-12 procent całkowitych kosztów budowy. Co więcej, pieniądze z kasy miejskiej miałyby być wydawane na końcu, kiedy środki unijne i rządowe zostałyby już w większości wykorzystane. O planach finansowania poinformowała Gazeta Krakowska.
Łopata wejdzie w ziemię w 2030 roku
Metro ma połączyć Nową Hutę z centrum miasta, a następnie poprowadzić pasażerów do osiedla Kliny, Opatkowic i Kurdwanowa. Powstanie blisko 29 kilometrów tras i 29 stacji. Z metra korzystać ma codziennie 280 tysięcy pasażerów. Pierwsze odwierty geologiczne pod przyszłe tunele mają ruszyć jeszcze w tym roku. Symboliczne wbicie łopaty zaplanowano na 2030 rok.



