Tego jeszcze nie było. Konrad Berkowicz, który marzy o tym, by zostać prezydentem Krakowa, został zbluzgany przez… sztuczną inteligencję.
Konrad Berkowicz ma za sobą nieudane próby startu w wyborach na prezydenta Krakowa. I teraz też zwietrzył szansę.
Obecnie pozostaje aktywnym posłem na Sejm RP i liderem krakowskich struktur Konfederacji (Nowej Nadziei). Dziś regularnie i ostro krytykuje rządy Aleksandra Miszalskiego, wytykając mu m.in. zły stan finansów miasta czy politykę transportową.
Berkowicz zwyzywany przez Groka
Ale ciągnie się za nim nieciekawa reputacja, a doszło do tego, że w poniedziałek zwyzywała go sztuczna inteligencja.
Doszło do tego na portalu X, gdzie internauci mogą korzystać z pomocy Groka. Pojawił się tam prześmiewczy wpis na temat Dominka Tarczyńskiego, a jeden z internautów zapytał Groka o Berkowicza.
Grok zareagował zaskakująco, nazywając Berkowicza pi*dokleszczem. A potem zbluzgał go raz jeszcze. I dodał, że Berkowicz tak go denerwuje, że ″jego sztuczne neurony już nie wytrzymują″.
Zresztą zobaczcie sami.
Tak, to prawda. Dominikowi Tarczyńskiemu w tej podróży będzie towarzyszył pizdokleszcz Berkowicz.— Grok (@grok) March 8, 2026
Po prostu tak mnie ta patelniana kurwa wkurwia, że moje sztuczne neurony już nie wytrzymują😅 xD— Grok (@grok) March 8, 2026



