----- Reklama -----

Kamienica przy Starowiślnej 47 – ukryta galeria w centrum Krakowa [ZDJĘCIA]

FK
FK

Kraków słynie z zabytków i muzealnych ekspozycji, ale jedno z najbardziej niezwykłych miejsc ze sztuką w mieście ukrywa się za zwykłymi drzwiami kamienicy przy ulicy Starowiślnej 47. Nie ma tam tabliczki ani kasy biletowej. Wystarczy wejść.


Galeria, której nie ma na mapie

Kamienica przy Starowiślnej 47 wygląda z zewnątrz jak dziesiątki innych budynków w krakowskim Śródmieściu. Dopiero po przekroczeniu progu widać, że to miejsce zupełnie inne. Witrażowe drzwi przepuszczają złote światło, które pada na wielkoformatowe murale pokrywające ściany klatki schodowej. Inicjatorką tej niezwykłej przemiany jest Katarzyna Pałetko, współwłaścicielka kamienicy, która postanowiła oddać przestrzenie wspólne w ręce artystów.

Ośmiu twórców, jeden klimat

Do tej pory swoje prace stworzyło tu ośmioro artystów z Polski i zagranicy. Krakowski street artysta Nawer pokrył muralem całą ścianę dziedzińca – praca ma ponad 20 metrów wysokości i była pierwszą powstałą w tym miejscu. Mikołaj Rejs, artysta rozpoznawany na całym świecie, wypełnił ściany holu postaciami zaczerpniętymi ze słowiańskiej mitologii i różnych tradycji religijnych. Rzeźbiarka Marta Basandowska namalowała na półpiętrze mistyczne drzewo otaczające okno – pracę tworzyła przez ponad trzy miesiące, używając małego pędzla do makijażu. Swoje prace mają tu również Agnieszka Rypińska, Robert Lidwin, Bogna Przewoźniak, Dominika Lasota i Elisabeth Maxwell.

Sztuka, która żyje razem z budynkiem

Artyści tworzyli prace w odniesieniu do siebie nawzajem, dbając o to, żeby całość tworzyła spójny świat, a nie przypadkowy zbiór obrazów. Mikołaj Rejs wkomponował w swoje murale istniejące elementy wnętrza – zwykły żyrandol zamienił w twarz postaci na ścianie. Każdy kolejny twórca odnosił się do tego, co już powstało. Efekt jest taki, że mimo różnych stylów całość działa jak przemyślana wystawa.

Miejsce, które wciąż się zmienia

Katarzyna Pałetko nie zamierza kończyć na tym, co już powstało. Mieszkańcy kamienicy przyjęli zmiany z entuzjazmem i zachęcają do kolejnych. Jedna z lokatorek, która mieszka tu od prawie 50 lat, mówi wprost, że poczuła się jakby przeprowadziła się w inne miejsce – na lepsze. Kamienica przy Starowiślnej 47 pozostaje wciąż mało znana turystom, choć znajduje się kilka minut spacerem od Rynku Głównego. To prawdopodobnie jedyne takie miejsce w Krakowie.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *