Krakowscy wierni i duchowni staną przed wyzwaniem, które nie miało miejsca od blisko 50 lat. Kardynał Grzegorz Ryś ogłosił zwołanie synodu diecezjalnego.
Inauguracja już w marcu
Synod archidiecezji krakowskiej rozpocznie się 14 marca 2026 roku. Na uroczystość inauguracji do Krakowa przyjedzie kardynał Mario Grech, Sekretarz Generalny Synodu Biskupów. Kardynał Ryś zapowiedział to w liście pasterskim na Wielki Post, który zostanie odczytany wiernym w kościołach całej archidiecezji.
Metropolita krakowski nie pozostawia wątpliwości co do celu synodu. „Dokument Końcowy ostatniego Synodu Biskupów może i powinien być podjęty w naszych wspólnotach: w każdej parafii, w każdym ruchu eklezjalnym, we wspólnotach zakonnych i w całej diecezji” – napisał w liście.
Prace potrwają do 2027 roku
Po inauguracji w każdej parafii zostaną powołane Zespoły Synodalne, które rozpoczną działalność po Wielkanocy. Prace synodalne kardynał Ryś podzielił na dwa etapy. Pierwszy, trwający do wakacji 2026 roku, obejmie analizę pierwszych rozdziałów Dokumentu Końcowego Synodu. Drugi etap zakończy się w czerwcu 2027 roku. Finał diecezjalnych prac przewidziano na jesień 2027 roku.
Nie parlament, lecz wspólnota
Kardynał Ryś odniósł się też do głosów krytyki, które pojawiły się wokół idei synodalności w Kościele. „Kościół nie jest i nigdy nie będzie parlamentarną demokracją” – napisał metropolita krakowski, odpowiadając tym, którzy zarzucają papieżom Franciszkowi i Leonowi chęć demokratyzacji Kościoła.
Hierarcha wyjaśnił, czym synod jest w istocie. „Jest wspólnym słuchaniem Ducha Świętego, a także słuchaniem siebie nawzajem. Nie jest doświadczeniem spierającego się parlamentu, jest doświadczeniem wielkiej wspólnoty całego Kościoła” – podkreślił.
Poprzedni synod archidiecezji krakowskiej odbył się w latach 1972–1979. Zwołał go ówczesny metropolita krakowski kardynał Karol Wojtyła.



