Sejmowa Komisja Infrastruktury obraduje dziś w Krakowie. Na wokandzie znalazły się przede wszystkim plany budowy pierwszej w mieście linii metra. Kraków jest największym miastem w Unii Europejskiej, które nie posiada kolei podziemnej.
Kraków chce pieniędzy z Warszawy
Prezydent Aleksander Miszalski podkreśla, że temat metra przestał być lokalną sprawą. „Kwestie metra, kolei i rozwoju transportu publicznego są dziś traktowane jako temat o znaczeniu nie tylko lokalnym, ale również ogólnokrajowym” – mówi prezydent. Władze miasta liczą na finansowanie z budżetu centralnego i funduszy europejskich. Ministerstwo Infrastruktury zapowiedziało już 10 miliardów euro na systemy metra w Polsce.
Metro ma połączyć całą metropolię
Zastępca prezydenta Stanisław Mazur przekonuje, że inwestycja wykracza poza transport. „Budowa metra to inwestycja przemyślana i absolutnie niezbędna. To gigantyczna szansa na impuls rozwojowy dla całego miasta” – mówi Mazur. Wskazuje przy tym na możliwość ożywienia obszaru nowohuckiego oraz skomunikowania nowych dzielnic.
Miasto deklaruje gotowość projektową i merytoryczną do sięgnięcia po europejskie środki. Władze podkreślają, że Warszawa, Poznań, Łódź i Wrocław od lat otrzymują miliardowe wsparcie na inwestycje transportowe. Kraków, jako drugie co do wielkości miasto w Polsce, uważa, że ma prawo do podobnego traktowania.




