Od 12 stycznia pasażerowie będą musieli zachować ciszę. Za głośne rozmowy przez telefon i muzykę grozi kara 200 złotych.
Co dokładnie będzie zakazane
Pasażerowie nie będą mogli już rozmawiać przez telefon na głośniku ani słuchać muzyki bez słuchawek. Zakaz obejmuje także granie na instrumentach i używanie radioodbiorników. Krakowskie MPK opublikowało nowe przepisy 29 grudnia w wojewódzkim dzienniku urzędowym.
Kto będzie kontrolował i jakie kary grożą
Kontrolerzy biletów dostaną prawo do nakładania mandatów. Jeśli przyłapią pasażera na łamaniu przepisów, mogą wypisać karę 200 złotych. Ważne, że opłata jest możliwa tylko wtedy, gdy kontroler sam zobaczy naruszenie. Nie można zgłaszać wykroczeń później ani przesyłać nagrań.
Także kierowcy i motorniczowie będą mogli reagować. Najpierw upomną pasażera, a jeśli ten nie posłucha, wykażą go z pojazdu bez zwrotu pieniędzy za bilet.
Dlaczego wprowadzono nowe zasady
Wszystko zaczęło się od petycji mieszkańca Krakowa. Skarżył się, że obowiązujące przepisy są zbyt ogólne i nie wymieniają konkretnie urządzeń elektronicznych. Radni przychylili się do jego prośby i zagłosowali za zmianami już w grudniu ubiegłego roku.
Miasto od dawna próbowało rozwiązać problem hałasu w komunikacji. W tramwajach i autobusach emitowanospot z hasłem „Weźże gadaj ciszej”, który miał uświadomić pasażerom, że głośne rozmowy przeszkadzają innym. Teraz do apeli doszły konkretne przepisy i kary.

