----- Reklama -----

Kraków pogrążony w kryzysie. A to potrwa jeszcze pół roku

M N
M N

Chyba już nikt nie ma wątpliwości, że w Krakowie odbędzie się referendum o odwołanie prezydenta i radę miasta. To oznacza, że miasto będzie pogrążone w kryzysie zarządczym przez kilka miesięcy.

Od początku roku w Krakowie zasadzie nie mówi się o niczym innym. Najważniejsze jest referendum. Opozycja domaga się odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego i rady miasta. To, co jeszcze niedawno wydawało się mrzonką, teraz jest realnym zagrożeniem. A nawet pewnikiem.

Referendum niemal pewne

Zwolennicy referendum zebrali już ponad 50 tysięcy głosów. W takim tempie na pewno uzbierają konieczną liczbę. Potrzeba minimum 58 356 głosów, ale organizatorzy chcą zebrać 100 tysięcy podpisów.

W 2016 roku Łukasz Gibała, gdy chciał doprowadzić do odwołania Jacka Majchrowskiego, też potrzebował 58 tysięcy głosów. Uzbierał ponad 87 tysięcy, ale referendum nie doszło do skutku, bo okazało się, że prawie połowa podpisów jest nieważna.

Prawidłowych było niewiele ponad 48 tys. Zabrakło dokładnie 9696. Wśród 38 tys. nieważnych podpisów w ponad 10 tys. przypadkach numer PESEL był błędny, a ponad 21 tys. złożyły osoby spoza Krakowa. Podpisów powtarzających się złożono blisko 6 tysięcy.

Miszalski walczy o utrzymanie posady

Dziś organizatorzy zrobią wszystko, by takiej wpadki uniknąć i trwa walka na całego. Słyszymy, że prezydent Miszalski skupił się teraz przede wszystkim na walce o utrzymanie się na stanowisku. Niepopularne decyzje poszły w odstawkę, nawet jeśli byłyby korzystne dla miasta. Teraz liczy się przede wszystkim chłodna kalkulacja – co może poprawić notowania urzędującego prezydenta.

Referendum odbędzie się prawdopodobnie w połowie czerwca. A to oznacza cztery miesiące nietypowej kampanii prezydenckiej. Dla Krakowa oznacza to stratę pół roku. A jeśli Miszalski zostanie odwołany, następca zacznie od porządków, co z punktu widzenia zarządzania miastem będzie oznaczać kolejne stracone miesiące.

Szykuje się intensywny czas dla polityków, samorządowców i PR’owców. Ale niekoniecznie dobry dla mieszkańców Krakowa.

MM

Teksty w dziale publicystyka są subiektywną formą literacką wyrażającą zdanie autora, które nie musi pokrywać się ze zdaniem redakcji.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *