Kraków utrzymuje się w gronie najbardziej zakorkowanych miast w kraju. Najnowsze dane TomTom Traffic Index za 2025 rok potwierdzają, że kierowcy w stolicy Małopolski spędzają w korkach znacznie więcej czasu niż jeszcze rok temu.
Prawie godzina zamiast 30 minut
W godzinach szczytu przejazd przez miasto trwa średnio o 59 procent dłużej niż przy normalnym ruchu. Oznacza to, że trasa, którą przy zielonych światłach pokonamy w pół godziny, w szczycie zajmie nam niemal godzinę. Kraków dzieli szóste miejsce w rankingu z Wrocławiem i Bydgoszczą.
Łódź bije rekordy, Warszawa wypada lepiej
Najgorzej sytuacja wygląda w Łodzi, która znalazła się na czwartym miejscu na świecie. Tam czas przejazdu wydłuża się o 73 procent. Na podium w Polsce uplasowały się także Lublin z wynikiem 70 procent i Poznań z 65 procentami. Co ciekawe, Warszawa zajęła dopiero siódme miejsce z wynikiem 51 procent.
Wszędzie jest gorzej niż rok temu
Raport TomTom nie przynosi dobrych wiadomości. Analitycy zaznaczają, że sytuacja pogorszyła się we wszystkich badanych polskich miastach. Szczególnie widać to w Szczecinie, Bydgoszczy i Warszawie, gdzie wzrost zatłoczenia był największy.
Dane pochodzą z analizy GPS przeprowadzonej w blisko 500 miastach na całym świecie. W skali globalnej najgorsze korki notuje Meksyk, a w Europie – Dublin.




