Mieszkańcy Krakowa muszą liczyć się z bardzo złą jakością powietrza. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska ogłosił najwyższy, trzeci stopień zagrożenia zanieczyszczeniem.
Alarm dotyczy pyłu zawieszonego PM10, którego stężenie może przekroczyć dziś poziom alarmowy. To drobne cząsteczki, które mają średnicę mniejszą niż 10 mikrometrów. Są na tyle małe, że wnikają głęboko do układu oddechowego i osadzają się w płucach.
Pył PM10 powstaje głównie podczas spalania paliw w domowych piecach i silnikach samochodowych. Do powietrza dostają się także cząstki z ścierania opon i hamulców. W zimie problem nasila się, gdy kierowcy włączają ogrzewanie, a w domach palą w piecach.
Komu grozi największe niebezpieczeństwo
Władze apelują, żeby osoby z grup ryzyka unikały przebywania na zewnątrz. Szczególnie narażone są dzieci i młodzież do 25. roku życia. Ostrożność powinny zachować również osoby starsze, chorzy na astmę oraz cierpiący na schorzenia układu oddechowego i krążenia.
Lekarze zalecają, żeby w takie dni ograniczyć wysiłek fizyczny na świeżym powietrzu. Krakowskie przedszkola i szkoły otrzymały polecenie, żeby skrócić czas zabaw na placach i boiskach.
Miasto przypomina o zakazie palenia węglem
Od września 2019 roku w Krakowie obowiązuje zakaz używania węgla i drewna do ogrzewania domów. Prezydent miasta przypomina o tym przepisie i zapowiada kontrole. Policja oraz Inspekcja Transportu Drogowego będą sprawdzać jakość spalin samochodów.
Aktualny stan powietrza można sprawdzić na stronie Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Działa też aplikacja mobilna Powietrze Kraków.



