Sprawcy brutalnego rozboju w Krakowie wpadli w ręce policji. Gangsterzy działali w zorganizowanej grupie, a szef gangu ukrywał się w Poznaniu.
Policja zatrzymała sprawców grudniowego napadu na sklep jubilerski na osiedlu Tysiąclecia w Krakowie. Do akcji doszło we wtorek rano w Poznaniu, gdzie funkcjonariusze aresztowali członków gruzińskiej grupy przestępczej.
Brutalny napad w centrum handlowym
19 grudnia zamaskowani mężczyźni weszli do sklepu jubilerskiego na osiedlu Tysiąclecia. Napastnicy grozili właścicielowi i pracownikowi bronią oraz siekierą. Ukradli biżuterię wartą prawie milion złotych. Podczas ucieczki oddali strzały.
Trop prowadził do Poznania
Krakowscy śledczy przeanalizowali nagrania z monitoringu i przesłuchali świadków. Ustalili, że w napadzie uczestniczyło sześć osób. Większość sprawców stanowili Gruzini działający w zorganizowanej grupie.
Policja wytropiła szefa gangu i jego syna w Poznaniu. Okazało się, że ta sama grupa dokonała wcześniej napadu na jubilera w stolicy Wielkopolski.
Zatrzymanie w Poznaniu
We wtorek rano prawie 40 krakowskich policjantów przeprowadziło akcję pod czterema adresami w Poznaniu. Funkcjonariusze zatrzymali 55-letniego szefa grupy i pozostałych członków gangu.
Trzech Gruzinów, którzy bezpośrednio dokonali napadu, zdążyło uciec z Polski. Prawdopodobnie ukrywają się w Gruzji. W operacji brał udział oficer łącznikowy gruzińskiej policji.
Grożą im surowe wyroki
Sprawcy zostali przewiezieni do Krakowa. Prokuratura Regionalna przygotowuje zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym oraz dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznych narzędzi.
Za te przestępstwa grozi im wieloletnie więzienie.




