Kraków Airport szykuje się na największą inwestycję w historii. W najbliższych latach lotnisko zrealizuje 19 projektów, na które wyda ponad 4 miliardy złotych. Głównym celem jest rozbudowa terminalu i budowa nowej drogi startowej.
Rekordowy ruch pasażerów wymusza zmiany
Lotnisko w Krakowie przeżywa dynamiczny rozwój. W 2023 roku port obsłużył ponad 13,2 miliona pasażerów, co oznacza wzrost o 19,5 procent. Prognozy są jeszcze bardziej optymistyczne – w tym roku liczba podróżnych ma przekroczyć 15 milionów.
Prezes Łukasz Strutyński podkreśla, że obecna infrastruktura nie wystarczy, aby obsłużyć rosnący ruch. Dlatego lotnisko przygotowało ambitny plan inwestycyjny, który ma przygotować port na przyszłość.
Nowy terminal za ponad pół miliarda złotych
Największą inwestycją będzie rozbudowa terminalu pasażerskiego. Władze lotniska planują budowę w trzech etapach. Pierwszy z nich obejmuje zachodnią część nowego terminalu T6, którą wyceniono na 537,7 miliona złotych netto.
Obiekt ma być gotowy w połowie 2029 roku. Nowa część terminalu zajmie ponad 44,8 tysiąca metrów kwadratowych. Pasażerowie będą mogli skorzystać z 45 stanowisk odprawy, 18 punktów kontroli bezpieczeństwa i 26 bramek.
Po oddaniu zachodniej części terminalu przepustowość lotniska wzrośnie do 16 milionów pasażerów rocznie. Następnie powstanie wschodnia część budynku, a na końcu zmodernizowane zostanie obecne centrum terminalu.
Tymczasowe rozwiązanie już w maju
Lotnisko nie czeka z założonymi rękami na zakończenie głównej rozbudowy. Już 1 maja tego roku zakończy się przebudowa dawnego terminalu cargo. Obiekt zostanie przekształcony w dodatkowe poczekalnie z sześcioma bramkami.
Inwestycja kosztuje 24 miliony złotych netto i pozwoli zwiększyć przepustowość o kolejne 1,5-2 miliony osób rocznie. To tymczasowe rozwiązanie ma odciążyć obecny terminal do czasu oddania nowego skrzydła.
Nowa droga startowa kluczowa dla rozwoju
Kraków Airport planuje również budowę nowej drogi startowej. Obecnie trwa postępowanie w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Decyzja środowiskowa ma zapaść 18 lutego.
W tym roku lotnisko wybierze wykonawcę dokumentacji projektowej. Budowa pierwszego etapu drogi startowej o długości 1800 metrów może rozpocząć się za dwa lata. Zakończenie prac przewidziano na jesień 2029 roku.
Kolejne etapy obejmują wydłużenie pasa do 2800 metrów. Te prace zaplanowano na lata 2029-2031. Władze przygotowały też plan awaryjny – jeśli procedury się przeciągną, rozważany jest remont obecnej drogi startowej. Wiązałoby się to jednak z zamknięciem lotniska na trzy miesiące.
Pozostałe projekty wspierające rozwój
W planach znajduje się również budowa nowego biurowca o powierzchni 9,5 tysiąca metrów kwadratowych. Inwestycja pochłonie 226,7 miliona złotych netto, a zakończy się w pierwszej połowie 2029 roku.
Lotnisko wybuduje też system zagospodarowania wód opadowych za prawie 99,6 miliona złotych. Pozwoli to całkowicie oddzielić wody z lotniska od Potoku Olszanickiego. Realizacja potrwa 22 miesiące od podpisania umowy.
Już w październiku tego roku gotowe będzie centralne miejsce gromadzenia odpadów. Obiekt o powierzchni 480 metrów kwadratowych kosztuje blisko 8,9 miliona złotych. W lipcu planowane jest oddanie nowej stacji uzdatniania wody za 7,2 miliona złotych.
Kolejny terminal może powstać wcześniej
Prezes Strutyński zapowiada, że to nie koniec planów. Lotnisko musi przygotować się do budowy kolejnego terminalu pasażerskiego. Pierwotnie planowano go na 2045 rok, ale dynamiczny wzrost liczby pasażerów może przyspieszyć te plany.
Możliwe, że już po zakończeniu obecnej rozbudowy, Kraków Airport przystąpi do realizacji następnego obiektu. Port pozostaje drugim co do wielkości lotniskiem w Polsce i największym portem regionalnym. W zimowym rozkładzie lotów oferuje 140 połączeń do 34 krajów obsługiwanych przez 26 linii lotniczych.



