W Sejmie odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. budowy metra w Krakowie. Przy jednym stole zasiedli prezydent miasta, posłowie i przedstawiciele kilku ministerstw. Wszyscy zgodzili się w jednym – czas gadania minął.
Kraków czeka na metro od dekad
Aleksander Miszalski, prezydent Krakowa, przypomniał, że dyskusja o metrze toczy się od lat sześćdziesiątych. W 2014 roku mieszkańcy wypowiedzieli się w referendum – większość opowiedziała się za budową. Dziś poparcie sięga 70-80 procent.
-Do Krakowa wjeżdża codziennie 250 tysięcy samochodów. Kierowcy spędzają rocznie po 100 godzin w korkach. Tylko metro jest w stanie zlikwidować to wąskie gardło – powiedział Miszalski.
Prezydent dodał, że Kraków jest największym miastem w Europie bez metra i jedynym w Polsce, obok Warszawy, które wciąż rośnie demograficznie.
Przetarg jeszcze w tym roku
Marek Grochowicz, odpowiedzialny za planowanie trasy, przedstawił konkretny harmonogram. Pierwsza linia ma mieć 23 kilometry. Miasto chce ogłosić przetarg jeszcze w tym roku, a dokumentację zakończyć w ciągu pięciu lat.
-W tym roku ruszamy z badaniami i ogłaszamy przetarg – zapowiedział Grochowicz.
Do budowy przymierzają się między innymi firmy Samsung i Gülermak. Tabor chcą dostarczyć Hitachi i Skoda.
Pieniądze z Unii i od wojska
Finansowanie metra ma pochodzić z kilku źródeł. Przedstawiciel resortu infrastruktury poinformował, że rząd chce zabezpieczyć 10 miliardów euro z funduszy unijnych na budowę metra w całych Polsce, w tym w Krakowie. Środki mają pochodzić z perspektywy finansowej na lata 2028-2034.
Sojusznikiem okazało się również Ministerstwo Obrony Narodowej. Jego przedstawiciel wyjaśnił, że stacje metra mogą pełnić funkcję schronów dla ludności.
-Widzimy potencjał zabezpieczenia obywateli w rejonie aglomeracji krakowskiej. Finansowanie może dotyczyć nawet 100 procent obiektów, które zapewniają funkcję ochronną – powiedział reprezentant MON.
Wiceprezydent Krakowa Stanisław Mazur zapowiedział, że miasto ma własny pomysł na finansowanie, który mógłby posłużyć też innym polskim miastom planującym budowę metra.
-To mogłaby być szybka ścieżka procedowania takich projektów – powiedział Mazur.



