Ktoś chce przejąć InPost. Biznes krakowskiego miliardera na sprzedaż

FK
FK

Rafał Brzoska może stracić kontrolę nad swoim imperium. Firma dostała propozycję zakupu wszystkich akcji. Giełda oszalała – kurs wystrzelił o 19 procent.

Tajemniczy kupujący

InPost ogłosił w poniedziałek, że dostał ofertę przejęcia całej spółki. Nikt nie wie, kto chce kupić firmę. Nazwa potencjalnego nabywcy pozostaje tajemnicą.

Giełda zareagowała błyskawicznie. Akcje InPostu na amsterdamskiej giełdzie Euronext wystrzeliły. Rano wzrosły o 15 procent, po dwóch godzinach skok wyniósł już 19 procent. Kurs dobił do 13,3 euro.

Brzoska milczy

Rafał Brzoska, założyciel i prezes InPostu, odmówił komentarza. Firma powołała specjalny zespół, który ma ocenić transakcję. W skład grupy weszli członkowie zarządu i rady nadzorczej.

Spółka zastrzega, że nie ma pewności, czy dojdzie do finalizacji transakcji. Obiecuje uwzględnić interesy firmy i wszystkich akcjonariuszy.

Kto teraz rządzi w InPoście?

Największym właścicielem InPostu jest czeska grupa PPF. Kontroluje prawie 29 procent akcji. Sam Brzoska przez swój wehikuł inwestycyjny A&R Investments ma niecałe 12,5 procenta. Kolejni dwaj wielcy gracze to Advent International z 11 procentami i singapurski fundusz GIC z 5 procentami udziałów.

Od blaszki w liście do europejskiego giganta

Brzoska założył InPost w 2006 roku w Krakowie. Zaczynał od genialnego tricku – dodawał do listów metalową blaszkę, żeby ominąć monopol Poczty Polskiej. Tak narodził się biznes, który dziś zmienił sposób dostarczania paczek w całej Europie.

Paczkomaty InPostu działają dziś w dziewięciu krajach. Firma podbija Wielką Brytanię, Francję, Włochy, Hiszpanię i pięć innych państw. Główna siedziba wciąż stoi w Krakowie, pod Wawelem.

Eksperci są podzieleni. Daniel Kostecki z CMC Markets napisał wprost: „Zrobić super polski biznes i dać się sprzedać? To byłoby bardzo kiepskie”.

Teraz wszyscy czekają na kolejne ruchy. Pytanie brzmi – kto chce kupić polską perłę logistyki i czy Brzoska się zgodzi.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *