----- Reklama -----

Kwestia Rybitw powraca – przedsiębiorcy protestowali przeciw masterplanowi 

AK
AK

Pod koniec 2025 roku władze Krakowa oficjalnie ogłosiły wstępną propozycję planu zatytułowanego „Nowoczesna Zielona Dzielnica Płaszów Rybitwy 2050”. Masterplan miał stanowić punkt wyjścia do dalszych rozmów, jednakże okoliczności powstania projektu, w szczególności zapewnienia o uwzględnieniu w nim dotychczasowych konsultacji z mieszkańcami, radnymi i przedsiębiorcami, budziły wątpliwości wśród ich przedstawicieli. Szczególnie wyraźnie swoją opinię na temat planu wyrazili reprezentanci firm z Klastra Rybitwy, którzy 21 stycznia zorganizowali protest w tej sprawie. 

Masteplan – pomysł miasta na teren Rybitw 

W grudniu zeszłego roku władze Krakowa przedstawiły plan przekształcenia obszaru Płaszowa i Rybitw w nową, wielofunkcyjną dzielnicę. W projekcie, który obejmuje obszar liczący ponad 1000 hektarów w odległości około 5 km od centrum miasta, znalazł się pomysł integracji zielonej i błękitnej infrastruktury poprzez stworzenie sieci parków, zbiorników wodnych i terenów nadrzecznych opartej na zbiornikach Brzegi i Bagry oraz rzekach Drwina Długa i Serafa. Masterplan obejmuje również rozwiązania transportowe, w tym budowę linii tramwajowej na Złocień oraz rozwój kolei aglomeracyjnej dla pasażerów. W zakresie układu drogowego przewidziano m.in. trasy Ciepłowniczą i Nowobagrową. 

Wątpliwości wokół projektu 

Masterplan wywołał ożywioną dyskusję jeszcze w poprzednim roku – miasto utrzymywało, że plan uwzględnia dotychczasowe konsultacje z mieszkańcami, radnymi i przedsiębiorcami, jednakże pojawiły się wówczas głosy poddające te zapewnienia w wątpliwość. 

– Prezydent Mazur nie przedyskutował w ogóle tego swojego pomysłu z przedsiębiorcami. Jeżeli dobrze pamiętam, to nawet nie do końca z mieszkańcami […] Pan Prezydent w masterplanie mówi o 60 tysiącach mieszkańców, a my tam nie mamy mediów, nie mamy możliwości technicznych, aby zapewnić prąd, wodę, kanalizację dla 60 tysięcy mieszkańców. Ba, nawet w przeciągu 10 lat nie jesteśmy w stanie tego zapewnić – wypowiadał się podczas ostatniej w zeszłym roku sesji Rady Miasta radny Michał Starobrat.   

– Jest to dokument o charakterze wizji. To, co mnie martwi w jego procesie przygotowywania, to jest to, że jest przygotowany wyłącznie przez urzędników, bez jakiejkolwiek konsultacji z właściwymi komisjami w Radzie Miasta i bez konsultacji z podmiotami. Bo ich protest i to, co się tam dzieje w tej chwili świadczy o tym, że te konsultacje się nie odbyły, a w tej chwili rozpoczęcie tych konsultacji przypomina mi troszeczkę Nowe Miasto 2.0, czyli powrót do konfliktu, który wygenerował poprzedni zastępca prezydenta – podkreślał w grudniu radny Grzegorz Stawowy.   

Powrót do dyskusji w 2026 roku 

Swoje zdanie na temat masterplanu wyrazili również przedsiębiorcy, którzy 21 stycznia protestowali przed krakowskim magistratem, w którym odbywała się wówczas pierwsza w 2026 roku sesja Rady Miasta. Przedsiębiorcy skupieni w Klastrze Rybitwy podkreślali, że według nich zaprezentowany przez władze projekt doprowadzi do wypchnięcia z tamtego obszaru działalności gospodarczej przez zabudowę mieszkaniową. Zdaniem protestujących zaproponowane rozwiązania nie uwzględniają zarówno specyfiki tamtego obszaru, jak i argumentów oraz opinii wyrażonych przez reprezentantów firm. 

Po proteście do sprawy odniósł się wiceprezydent Stanisław Mazur, który podkreślał, że projekt od początku miał charakter roboczy i dopuszczał możliwość wprowadzania zmian w ramach konsultacji. Wiceprezydent zaznaczał również, że przedstawiciele przedsiębiorstw zrzeszonych w ramach Klastra Rybitwy przekazali swoje uwagi wiceprezydentowi Stanisławowi Kracikowi oraz reprezentantom Wydziału Planowania Przestrzennego, którzy wprowadzili zgłaszane poprawki do projektu. 

Aleksandra Kubas 

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *