Poniedziałkowy ranek na Bulwarach Wiślanych w Krakowie przyniósł makabryczne odkrycie . Strażnicy miejscy natknęli się na martwego mężczyznę leżącego na trawie przy Moście Dębnickim.
Rutynowy patrol zakończył się tragedią
Strażnicy miejscy nie spodziewali się, co ich czeka podczas zwykłego obchodu. Kiedy podeszli do dwóch mężczyzn leżących na bulwarach, jeden z nich już nie oddychał. Nie reagował na żadne próby kontaktu.
Na miejscu zjawiły się służby ratunkowe
Na Bulwary Wiślane natychmiast przyjechały karetka pogotowia, policja i straż pożarna. Ratownicy medyczni podjęli próbę reanimacji, jednak bez skutku. Lekarz stwierdził zgon na miejscu. Drugi mężczyzna, który leżał obok zmarłego, trafił pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
Policja wyjaśnia okoliczności śmierci
Rzecznik krakowskiej policji kom. Piotr Szpiech potwierdził, że zgłoszenie wpłynęło około godziny 10. Funkcjonariusze ustalają teraz tożsamość ofiary i okoliczności jej śmierci. Obaj mężczyźni byli osobami w kryzysie bezdomności.



