Po niedzielnych protestach przeciwko powstaniu luksusowego hotelu w kamienicach przy ul. Józefa 9, 11 i ul. Bożego Ciała 24 na Kazimierzu temat dalszego losu tych budynków powrócił na sesji Rady Miasta Krakowa. W kwestii zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tej części miasta wypowiedzieli się prezydent Krakowa oraz radni, jednakże głos zabrali również obecni na posiedzeniu mieszkańcy, którzy dodatkowo złożyli na ręce zgromadzonych petycję w tej sprawie.
Dyskusja wokół kamienic na Kazimierzu
W środę, 25 lutego, Rada Miasta Krakowa obradowała nad sporządzeniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru „Rejon ul. Józefa”. Wiąże się to z protestami mieszkańców sprzeciwiających się przekształceniu trzech kamienic na Kazimierzu w 5-gwiazkowy hotel. Celem planu ma być określenie nowych warunków zabudowy tego terenu.
W tej sprawie wypowiedział się prezydent Aleksander Miszalski, który opowiedział się za wprowadzeniem zmian do planu. W tej kwestii radni byli jednak podzieleni – część z nich popierała propozycje wykluczające możliwość tworzenia na omawianym obszarze hoteli, z kolei niektórzy uznali te działania za przejaw hipokryzji i populizmu.
Mieszkańcy z petycją i propozycją masterplanu
Głos w dyskusji zabrali również mieszkańcy, którzy stanowczo wyrazili swoje zdanie w kwestii sytuacji mieszkańców owych kamienic. Maria Grabowska ze stowarzyszenia Wspólne Jutro przedstawiła zebranym petycję zainicjowaną przez radną Darię Gosek-Popiołek, pod którą podpisało się niemal 30 tys. osób. W swoim wystąpieniu zwróciła ona uwagę na konsekwencje przekształcenia kamienic, które dotknęłyby nie tylko ich lokatorów, ale również znajdujących się w nich lokalnych sklepów i kawiarni, które na przestrzeni lat stały się rozpoznawalnymi punktami w całym mieście.
– To miejsca tworzone z pasją i sercem, budowane latami i znacznymi nakładami finansowymi. Ich likwidacja oznacza utratę lokalnego kolorytu, tak charakterystycznego dla ulic Józefa i Bożego Ciała. Co się stanie wtedy z tymi lokatorami i przedsiębiorcami? – pytała przedstawicielka stowarzyszenia.
Członkini Wspólnego Jutra zwróciła także uwagę na wartość zabytkową Kazimierza, która wynika m.in. z zachowania jego autentycznej architektury.
– Kazimierz nie jest zwykłą przestrzenią inwestycyjną. To historyczne serce miasta, którego charakter opiera się na autentyczności i wybitnej architekturze. To te kryteria spowodowały, że Kazimierz został włączony w krakowski wpis na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 1978 roku – dodała.
Do dyskusji przyłączył się również działacz społeczny Maciej Fijak, który przedstawił propozycję stworzenia kompleksowego planu dla budynków znajdujących się w historycznych dzielnicach Krakowa.
– Chcemy zaproponować coś, co na początku nazwaliśmy “wielką zmianą planu w Krakowie”, czyli zamiast takiego doraźnego gaszenia pożarów, byłby to masterplan na rzecz systemowego przeciwdziałania turystyfikacji miasta. Postulujemy, aby w trybie pilnym przystąpić nie tylko do tej punktowej zmiany na Józefa i Bożego Ciała, ale do ogólnej aktualizacji planów miejscowych na całym terenie historycznych dzielnic. Tak, aby przywrócić tą równowagę między życiem mieszkańców a rozwojem turystyki. Tak, aby chronić takie miejsca jak kamienica przy Wąskiej, którą miasto już kilka razy chciało sprzedać, a w której z pewnością powstanie hotel, co dopuszcza plan miejscowy […] Chcielibyśmy, aby urząd przeanalizował obowiązujące plany miejscowe, sprawdził, ile podobnych przykładów nas jeszcze czeka – mówił w trakcie obrad Maciej Fijak.
O tym, czy prace nad planem zostaną podjęte, zadecyduje Rada Miasta Krakowa.
Aleksandra Kubas



