Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski ogłosił, że likwiduje premie dla zarządów spółek miejskich i obcina wynagrodzenia rad nadzorczych. To kolejny krok w jego planie naprawy finansów miasta.
Koniec z premiami dla zarządów
Prezydent Krakowa podjął decyzję o całkowitym zniesieniu zmiennej części wynagrodzeń – czyli premii – dla członków zarządów spółek komunalnych. Równocześnie wynagrodzenia członków rad nadzorczych tych spółek mają zostać obcięte średnio o 20 procent.
„Po analizie wydatków dotyczących funkcjonowania spółek miejskich podjąłem decyzję o zmniejszeniu do zera zmiennej części wynagrodzenia zarządów miejskich spółek” – napisał Miszalski.
Miasto wychodzi na plus
Prezydent przypomniał, że w 2023 roku Kraków zanotował deficyt operacyjny na poziomie 740 milionów złotych. Miszalski twierdzi, że dzięki serii trudnych decyzji miasto ma w tym roku po raz pierwszy osiągnąć nadwyżkę operacyjną.
„Liczne decyzje, często także niepopularne, pozwolą w tym roku po raz pierwszy na osiągnięcie nadwyżki operacyjnej” – ocenił prezydent.
Zmiany kadrowe w magistracie
Miszalski zapowiedział też reorganizację samego urzędu miasta. Zlecił przygotowanie zmian, które mają usprawnić pracę magistratu i zmniejszyć liczbę etatów. Szczegóły mają zostać przedstawione w połowie kwietnia.




