Kraków stracił jednego z najbardziej rozpoznawalnych aktorów. Edward Linde-Lubaszenko zmarł w sobotę 8 lutego. Miał 86 lat.
Informację o śmierci artysty przekazała PAP jego rodzina. Linde-Lubaszenko przez ponad pięć dekad związany był ze sceną Starego Teatru w Krakowie.
Pół wieku w Starym Teatrze
Aktor przyszedł do krakowskiego Starego Teatru we wrześniu 1973 roku. Wcześniej grał we Wrocławiu, Gorzowie Wielkopolskim i Opolu. To jednak właśnie Kraków stał się jego artystycznym domem.
W Starym Teatrze współpracował z najwybitniejszymi polskimi reżyserami. Na scenie prowadzili go Jerzy Jarocki, Konrad Swinarski, Andrzej Wajda i Krystian Lupa. Wystąpił w ponad stu dziesięciu przedstawieniach teatralnych.
Ostatnie pożegnanie ze sceną
Rok temu, w sierpniu 2025, Linde-Lubaszenko obchodził 86. urodziny. Wtedy też ogłosił, że kończy karierę sceniczną. Jego ostatnią rolą w Starym Teatrze była postać w spektaklu „Książę Niezłomny”, który miał premierę jesienią 2022 roku.
Aktor urodził się w Białymstoku w 1939 roku. Początkowo studiował medycynę we Wrocławiu, ale porzucił ją dla teatru. Zagrał w ponad siedemdziesięciu filmach i osiemdziesięciu spektaklach Teatru Telewizji.
Przez lata uczył aktorstwa w krakowskiej szkole teatralnej. Był profesorem i dziekanem Wydziału Aktorskiego. Prezydent Lech Wałęsa nadał mu nominację profesorską w 1991 roku.



