Od 8 stycznia kierowcy pojadą nowym zjazdem z Północnej Obwodnicy Krakowa na drogę ekspresową S7 w kierunku Warszawy. GDDKiA uruchomi docelowe połączenie na węźle Mistrzejowice.
Jak będzie działał nowy zjazd
Kierowcy wjeżdżający na S7 od strony Krakowa pojadą nowym zjazdem. Ma on 1,5 kilometra długości. To już docelowe rozwiązanie, które pozostanie na stałe.
Samochody jadące od Warszawy na Północną Obwodnicę Krakowa będą nadal korzystały z dotychczasowego zjazdu. Dotychczas oba kierunki używały tego samego połączenia.
Krótkie utrudnienia podczas prac
GDDKiA zapowiada, że prace przy uruchomieniu nowego zjazdu spowodują kilkuminutowe wstrzymanie ruchu. Później kierowcy pojadą jednym pasem na obu zjazdach – zarówno z POK na S7, jak i z S7 na POK.
Kacper Michna z krakowskiego oddziału GDDKiA zastrzega, że termin może się zmienić ze względu na warunki pogodowe.
Kiedy będzie gotowy cały węzeł
Pełne udostępnienie węzła Mistrzejowice zaplanowano na październik 2026 roku. Wtedy wszystkie połączenia między POK a S7 będą już działały w docelowej formie.
W grudniu 2024 roku GDDKiA oddała do użytku 13,3 kilometra trasy S7 od węzła Widoma do węzła Mistrzejowice. Budowa trwa nadal na odcinku od Mistrzejowic do Nowej Huty, gdzie powstaje 29 mostów, wiaduktów i estakad.
Całkowity koszt inwestycji wynosi prawie 1,7 miliarda złotych. Unia Europejska dofinansowała projekt kwotą 956 milionów złotych.

