Barokowa muzyka w barze mlecznym, opera o teście IQ czy 5-godzinny koncert – to tylko kilka punktów programu w ramach tegorocznej odsłony Festiwalu Opera Rara. Wydarzenie to poświęcone jest rzadko wykonywanym i zapomnianym operom, które są odkrywane na nowo i wykonywane w nieszablonowych formach. Festiwal zawita do stolicy Małopolski 3 lutego i potrwa do 21 lutego.
Opera w nietypowej odsłonie
Festiwal Opera Rara zadebiutował w Krakowie w 2009 roku. W jego programie co roku znajdują się zapomniane i rzadko wykonywane, odkrywane na nowo i prezentowane w nieszablonowych formach dzieła operowe, pochodzące głównie z epoki baroku. W 2017 roku kierownictwo festiwalu objął Jan Tomasz Adamus, dyrektor orkiestry Capella Cracoviensis, która od 2022 roku jest głównym organizatorem tego wydarzenia.
– Staramy się, żeby te opery, które gramy, umiejscawiać w nieoczywistych okolicznościach –bo nie tylko lokalizacje tych koncertów i spektakli, są nieoczywiste, ale również dobór współpracowników, dobór obsady wokalnej czy w ogóle twórców spektaklu […] To jest też chęć połączenia świata operowego ze światem teatru, a dodatkowo podczas festiwalu występuje również swoisty mariaż muzyki dawnej z muzyką współczesną – komentowała w rozmowie z naszym portalem kuratorka festiwalu Marzena Lubaszka
Tytuły przygotowane na tegoroczną edycję
W tegorocznej, 18. edycji festiwalu znajdzie się aż sześć tytułów, przygotowanych w rozmaitych przestrzeniach koncertowych i teatralnych miasta. Program obejmuje aż trzy sceniczne realizacje oper George’a Friderica Handla, operę współczesną i wydarzenia interdyscyplinarne. Wydarzenie rozpocznie się od przedstawień opery „Orlando” Georga Friedricha Händla, które odbędą się 3, 4 i 5 lutego 2026 roku w Centrum Kongresowym ICE Kraków.
W ramach Opera Rara po raz pierwszy w Polsce zabrzmi Poro, opera opowiadająca o konflikcie Aleksandra Wielkiego z tytułowym indyjskim władcą. Kolejne dzieło Handla, Teseo, stanowiące próbę połączenia francuskiej muzycznej tragedii z włoską operą seria, będzie można z kolei obejrzeć w inscenizacji Krzysztofa Garbaczewskiego. Kontrapunktem do barokowej wirtuozerii będzie za to stworzona przez Enno Poppe opera IQ, której bohaterem jest test na inteligencję.
Pierogi, kefir, zupa i barokowe melodie
Po 14 latach do Krakowa wracają również madrygały Monteverdiego w barze mlecznym, czyli Bar.okowa uczta w reżyserii Cezarego Tomaszewskiego – w tym spektaklu śpiewacy Capelli Cracoviensis zasiadają tu z widzem przy jednym stoliku w Barze Żaczek.
– Jest to naprawdę przepiękna muzyka, która nam samym sprawia bardzo dużo przyjemności – choćby z samego faktu, że możemy razem wspólnie usiąść i ją wykonać. W trakcie “Bar.okowej uczty” będą wykonywane takie, można powiedzieć, hity Monteverdiego, jak np. „Sì dolce è 'l tormento” czy “Lamento della ninfa”. A poza tym też, jak to w barze mlecznym, będzie trochę barowego jedzenia: pierogi, kefir czy też zupa – podkreślała specjalnie dla KR24.pl Antonina Ruda, śpiewaczka Capelli Cracoviensis.
Pięciogodzinny maraton muzyczny
Na entuzjastów muzyki w nietypowym wydaniu czeka jeszcze spektakl Krakowskiego Teatru Tańca Opera.exe, który zdominują motywy oporu i emancypacji. Festiwal zakończy się w sobotę, 21 lutego 2026 roku występem Schaeffer słowik abstrakcyjny, w ramach którego w MOCAKu wybrzmią dzieła Bogusława Schaeffera w wykonaniu zespołu Spółdzielnia Muzyczna Contemporary Ensamble. Występ będzie miał formę 5-godzinnego koncertu.
Aleksandra Kubas








