----- Reklama -----

Policja i straż pożarna interweniowały w Nowej Hucie podczas eksmisji

FK
FK

Służby zostały wezwane w piątek na jedno z osiedli w krakowskiej Nowej Hucie. Powodem była asysta przy czynnościach komorniczych, które wymknęły się spod kontroli.

Mężczyzna wszedł na dach

Gazeta Krakowska dotarła do świadków zdarzenia. Według ich relacji, jeden z lokatorów wszedł na dach budynku i groził, że skoczy. Policja podjęła z nim negocjacje, a straż pożarna rozłożyła pod oknami skokochron. Drugi z mężczyzn próbował uciec na piechotę, jednak policjanci go dogonili i zatrzymali.

Policja: mężczyzna zachowywał się irracjonalnie

Rzeczniczka krakowskiej policji Elżbieta Znachowska-Bytnar potwierdziła, że funkcjonariusze pojawili się na miejscu, aby asystować komornikowi. Dodała, że jeden z mężczyzn zachowywał się irracjonalnie, co wymusiło interwencję negocjatorów.

Komornicy pod ochroną policji

Asysta policyjna przy czynnościach komorniczych należy do rzadkości, jednak służby mają obowiązek reagować, gdy pojawia się zagrożenie dla życia lub zdrowia. W piątkowej akcji w Nowej Hucie wzięli udział zarówno policjanci, jak i strażacy.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *