W Krakowie 24 maja 2026 roku odbędzie się referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego oraz Rady Miasta Krakowa. Głosowanie zarządził Komisarz Wyborczy w Krakowie I. Prezydent już zajął stanowisko i zaapelował do swoich zwolenników o bojkot głosowania.
Prezydent wzywa do pozostania w domu
Miszalski wprost powiedział mieszkańcom, żeby nie przychodzili do lokali wyborczych. „Jeśli uważacie, że powinienem dokończyć kadencję, w dniu referendum zostańcie w domu” – stwierdził prezydent. Wyjaśnił też, jak rozumie sukces w tej sytuacji. „Naszym zwycięstwem będzie niska frekwencja w referendum i wysoka w dniu każdych wyborów” – dodał.
Prezydent broni swojej pracy
Miszalski przypomniał, że od początku kadencji deklarował gotowość do rozliczenia ze swojej pracy. Wskazał na prowadzone inwestycje w transport, szkoły, bezpieczeństwo i przestrzeń publiczną. Zaznaczył, że potrzebuje czasu, żeby je dokończyć. „Wierzę, że Kraków zasługuje na stabilność, odpowiedzialność i dokończenie rozpoczętych działań” – podkreślił.
Siedem tygodni kampanii
Prezydent zapowiedział, że przez najbliższe siedem tygodni będzie przekonywał mieszkańców do udzielenia mu kredytu zaufania na dokończenie kadencji. Ostateczną decyzję, jak zaznaczył, pozostawił w rękach krakowian.



