Aleksander Miszalski, prezydent Krakowa, wyjechał na tygodniowy urlop akurat w momencie, gdy w mieście trwa kampania referendalna. Mieszkańcy zbierają podpisy, żeby odwołać jego i całą Radę Miasta.
Sęk zastępuje Miszalskiego
Wiceprezydent Łukasz Sęk zastępuje prezydenta od 31 stycznia do 7 lutego 2026 roku. Joanna Krzemińska, rzeczniczka prezydenta, tłumaczy, że Miszalski zaplanował ten urlop wcześniej. Nie ujawniła jednak, gdzie przebywa prezydent.
Sęk dostał pełnomocnictwa do prowadzenia większości spraw miasta. Nie może jednak wydawać w imieniu prezydenta decyzji administracyjnych.
W Krakowie wrze
A tymczasem w Krakowie wrze. Organizatorzy referendum twierdzą, że zebrali 20 tysięcy podpisów. To 20 proc. ich planu, który zakłada, że do 30 marca uda im się przekonać 100 tysięcy krakowian.




