Partia Razem zapowiada, że w przypadku referendum i nowych wyborów w Krakowie wystawi swoją kandydatkę. Adrian Zandberg, lider partii, dementuje doniesienia o porozumieniu z Nową Lewicą.
Razem nie zamierza łączyć sił z Nową Lewicą
W Krakowie trwa zbieranie podpisów pod wnioskiem o odwołanie prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Jeśli referendum dojdzie do skutku i Miszalski straci stanowisko, w mieście odbędą się przedterminowe wybory. Nowa Lewica planowała wspólny start z partią Razem, ale te plany właśnie legły w gruzach.
Adrian Zandberg, szef partii Razem, zdementował doniesienia o ewentualnej koalicji. „Znowu czytam w mediach jakieś dziwaczne scenariusze. Razem jest siłą w Krakowie. Jeśli będą wybory, wystawimy naszą kandydatkę w wyborach prezydenckich. Nie będzie dla nikogo zaskoczeniem kto to będzie” – napisał Zandberg.
Aleksandra Owca kandydatką Razem?
Choć Zandberg oficjalnie nie podał nazwiska, wszystko wskazuje na to, że chodzi o Aleksandrę Owcę. Polityczka jest wiceprzewodniczącą partii Razem i radną w Krakowie. Ma doświadczenie w samorządzie i rozpoznawalność w mieście.
Inicjatorzy referendum muszą zebrać około 58 tysięcy podpisów do połowy marca. Jeśli się to uda, głosowanie odbędzie się w ciągu kilku miesięcy. Nowa Lewica liczyła, że wspólny kandydat z Razem mógłby być początkiem szerszej współpracy przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku.



