Strzelał z broni do jadącego autobusu w Krakowie. Wpadł w ręce policji 

KS
KS

Niebezpieczne zdarzenie w Krakowie. Pasażerowie i kierowca autobusu zapamiętają ten przejazd na długo. Mężczyzna strzelał z broni pneumatycznej w autobus. Uszkodził szyby pojazdu i uciekł. 

Sytuacja miała miejsce 26 marca w jednym z krakowskich autobusów. W trakcie jazdy ktoś zaczął strzelać z broni pneumatycznej w pojazd. Kierujący oraz pasażerowie usłyszeli hałas, a po chwili zauważyli przestrzeliny w szybach. 

Uszkodził szyby autobusu

Kierowca zatrzymał pojazd, upewnił się, że żaden z pasażerów nie ucierpiał, następnie poprosił ich o opuszczenie pojazdu oraz wezwał na miejsce inspektora nadzoru ruchu. Inspektor oszacował starty na kwotę ok. 20 tys. złotych oraz udał się na policję, gdzie złożył zawiadomienie o przestępstwie. 

Policjanci zabezpieczyli zapisy z kamer monitoringu, zebrali szereg informacji i wytypowali potencjalnego sprawcę uszkodzenia autobusu. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze pojechali do jednej z kamienic w Śródmieściu, gdzie zamieszkiwać miał mężczyzna podejrzewany o uszkodzenie szyb.  

Policja znalazła narkotyki w mieszkaniu sprawcy

Funkcjonariusze dotarli na miejsce i wylegitymowali znajdującego się tam 26-latka. W trakcie rozmowy z mężczyzną uwagę mundurowych przykuła leżąca na blacie broń pneumatyczna wraz z opakowaniem śrutu. Policjanci przeszukali mieszkanie, gdzie znaleźli jeszcze ponad dwadzieścia woreczków strunowych wypełnionych krystaliczną substancją. Woreczki zabezpieczono oraz przekazano do dalszej analizy, która wykazała, że jest to prawie 25 gramów mefedronu.  

26-latek został zatrzymany i przewieziony na komendę, gdzie złożył wyjaśnienia i przyznał się do uszkodzenia autobusu. Następnie mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Zastosowano wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączony z zakazem opuszczania kraju.

Mężczyzna odpowie za uszkodzenie mienia oraz narażenie pasażerów, a także kierowcy na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozić mu może do 5 lat więzienia. 

Dodatkowo mężczyzna działał w warunkach recydywy i musi liczyć się z surowszym wymiarem kary. 26-latka nie ominie również odpowiedzialność karna za posiadanie znacznych ilości środków odurzających, za co grozić mu może do 10 lat więzienia. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. 

Źródło: Policja Kraków

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *