Szpital im. Gabriela Narutowicza wstrzymuje pracę dwóch oddziałów pulmonologicznych. Placówka nie ma wystarczającej liczby lekarzy, by spełnić wymogi NFZ.
Od marca krakowski szpital im. Gabriela Narutowicza przestanie przyjmować pacjentów na dwa oddziały. Chodzi o Oddział Chorób Wewnętrznych i Chorób Płuc oraz Oddział Chorób Płuc z Onkologią. Placówka zapowiada, że przerwa potrwa maksymalnie do końca sierpnia.
Dlaczego szpital zamyka oddziały?
Dyrekcja szpitala tłumaczy, że zabrakło lekarzy. Placówka nie spełnia już wymagań Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczących obsady kadrowej. Szpital prowadzi rekrutację specjalistów, ale na razie bezskutecznie.
Co z pacjentami chorymi na płuca?
Szpital zapewnia, że chorzy nie zostaną bez opieki. Pacjentów z chorobami płuc będą przyjmować dwa oddziały internistyczne, które dysponują 65 łóżkami. Nadal działa też poradnia chorób płuc, gdzie pracują specjaliści pulmonolodzy. W poradni można również leczyć ciężką astmę w ramach specjalnego programu.




