Wojewoda małopolski nie odpuszcza. Złożył kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie krakowskiej Strefy Czystego Transportu. Jako pierwszy poinformowało o tym Radio Kraków.
Wojewoda idzie do NSA
Krzysztof Jan Klęczar zaskarżył uchwałę Rady Miasta Krakowa o wprowadzeniu SCT już wcześniej. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił jednak większość jego argumentów w styczniowym wyroku. Wojewoda nie zgodził się z uzasadnieniem sądu i zdecydował się złożyć kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Dokument liczy 50 stron.
O co chodzi wojewodzie
Klęczar uważa, że zasady Strefy Czystego Transportu naruszają konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa. Wskazuje, że mieszkańcy Krakowa otrzymali dożywotnie zwolnienia z opłat, jeśli kupili samochód przed czerwcem 2025 roku. Tymczasem osoby spoza miasta, które codziennie dojeżdżają do krakowskich szkół, szpitali i miejsc pracy, muszą płacić za wjazd do strefy.
Co teraz dzieje się ze strefą
Złożenie kasacji oznacza, że wyrok WSA pozostaje nieprawomocny. Strefa Czystego Transportu działa więc na dotychczasowych zasadach. Na rozpatrzenie sprawy przez NSA trzeba będzie czekać około dwóch lat. Sąd może albo odrzucić kasację, albo skierować sprawę do ponownego rozpatrzenia.



