Ogród społeczny na Starym Bieżanowie padł ofiarą wandali. Sprawcy wtargnęli na teren należący do mieszkańców i zniszczyli kilka elementów przestrzeni.
Czym zajęli się wandale
Nieznani sprawcy wbili kosę w dach drewnianego domku ogrodowego. Konstrukcja została poważnie uszkodzona. Narzędzia i materiały, które mieszkańcy przechowywali w środku, są teraz narażone na wilgoć i zniszczenie.
Wandale zniszczyli też rośliny rosnące w ogrodzie. Wyrwali choinkę z ziemi. Na ogrodzeniu i ścianach pojawił się graffiti.
Mieszkańcy budowali ogród wspólnie
Ogród społeczny „Stary Bieżanów” powstał dzięki zaangażowaniu lokalnej społeczności. Mieszkańcy sami zaprojektowali przestrzeń, zasadzili rośliny i wybudowali domek. Miejsce służyło spotkaniom sąsiedzkim i wspólnym działaniom.
Zarząd Zieleni Miejskiej podkreśla, że to już kolejny atak wandali na ten teren. Jednostka zgłosiła sprawę policji.
Kto stoi za zniszczeniami
ZZM zwraca uwagę, że część aktów wandalizmu może mieć związek z piciem alkoholu przez nieletnich. Jednostka apeluje do rodziców i opiekunów o większą uwagę.
Straty obejmują nie tylko zniszczone rzeczy, ale też zmarnowany czas i pracę mieszkańców, którzy tworzyli ogród.

