Kraków odmówił udziału w konsultacjach dotyczących przebiegu drogi S7 między Krakowem a Myślenicami. Wojewoda małopolski nie zostawił na władzach miasta suchej nitki.
Miasto postawiło warunki
Władze Krakowa nie chcą, żeby nowa trasa S7 przebiegała przez gęsto zaludnione dzielnice na południu miasta. Magistrat zażądał, aby GDDKiA wzięła pod uwagę warianty omijające te tereny. Kiedy dyrekcja odmówiła, Kraków zdecydował się zbojkotować konsultacje.
Wojewoda odpowiada bez ogródek
Postawa krakowskich urzędników wywołała ostrą reakcję Krzysztofa Jana Klęczara, wojewody małopolskiego. „Nieobecni głosu nie mają. Miasto Kraków jest częścią Małopolski i nie może stawiać siebie ponad inne samorządy. Nie może być tak, że Kraków, ponieważ jest większy, będzie traktował inne samorządy z buta” – powiedział wojewoda.
Klęczar przypomniał, że Konstytucja gwarantuje równość i suwerenność wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. W jego ocenie Kraków narusza tę zasadę, odmawiając udziału w rozmowach, na które zgodziły się niemal wszystkie gminy w regionie.




