Od 31 stycznia rozpocznie się awaryjny remont torowiska na ul. Starowiślnej. Prace potrwają trzy tygodnie i wymuszą zmiany w komunikacji miejskiej. Krakowianie czekali na naprawę rozjeżdżonych szyn od lat.
Krakowianie w końcu doczekali się remontu
Zarząd Dróg Miasta Krakowa rozpocznie w przyszłą sobotę naprawę torowiska tramwajowego na Starowiślnej. Szyny są w fatalnym stanie – pojazdy podskakują na nierównościach, a pasażerowie skarżą się na hałas i dyskomfort. Miasto zdecydowało się na awaryjny remont, który ma poprawić sytuację do czasu właściwej przebudowy ulicy.
Ekipy wymienią najbardziej zużyte fragmenty szyn między ulicą Dietla a Mostem Powstańców Śląskich. Prace podzielono na trzy etapy, żeby ograniczyć chaos komunikacyjny. Koszt operacji wyniesie dwa miliony złotych.
Tramwaje pojadą objazdami
Mieszkańcy muszą przygotować się na utrudnienia. Miasto wyłączy ruch tramwajowy między przystankami Starowiślna i Plac Bohaterów Getta.
Linia numer 3 pojedzie przez ulice Wielicką, Limanowskiego i Krakowską. Podobną trasę obierze linia 24. Tramwaj numer 17 skręci w Grzegórzecką, a dziewiętnastka w ogóle nie będzie kursować.
Zarząd uruchomi zastępczą linię autobusową 703, która pojedzie co dwadzieścia minut. W nocy zmiany dotkną także linie 69 i 669.
Kierowcy przejadą tylko w jednym kierunku
Starowiślna będzie przejezdna wyłącznie w stronę mostu. Powrót do ulicy Dietla? Niemożliwy. Kierowcy będą musieli korzystać z bocznych ulic.
W pierwszym etapie naprawy robotnicy zajmą się wjazdem z Dietla i skrzyżowaniem z Berka Joselewicza. Potem przeniosą się w rejon Miodowej. Na końcu wezmą się za największy fragment – okolice skrzyżowania Starowiślnej z Miodową.
Miasto wykorzystuje ferie zimowe
Urzędnicy wybrali termin nieprzypadkowo. Ferie oznaczają mniej ludzi w mieście, mniej aut na drogach, spokojniejszy ruch. To dobry moment, żeby przeprowadzić tak dużą operację.
Prace mają potrwać trzy tygodnie, ale wszystko zależy od pogody. Jeśli przyjdą mrozy albo śnieżyce, robotnicy będą potrzebować więcej czasu.
Remont ma charakter tymczasowy. Właściwa przebudowa Starowiślnej ruszy później – miasto kończy przygotowania do tego projektu. Na razie trzeba załatać dziury i wymienić najgorsze fragmenty torów, żeby tramwaje mogły bezpiecznie jeździć przez centrum Krakowa.



