Początki alei gen. Władysława Andersa sięgają lat 30. XX wieku, kiedy jeszcze jako polna droga łączyła wieś Mogiłę z Krakowem. W swojej obecnej formie aleja utworzyła się w latach 50. i 60., podczas budowy Nowej Huty. Obecnie ten odcinek drogi charakteryzuje nie tylko czteropasmowa arteria, ale również znajdujący się pośrodku niej pas zieleni. Na przestrzeni lat w miejscu tym przeprowadzane były wycinki drzew, z których ostatnia miała miejsce w lutym tego roku. Szczegóły tej akcji i wynikające z niej konsekwencje znalazły się w centrum interpelacji złożonej w marcu przez radną Magdalenę Mazurkiewicz.
Mieszkańcy osiedla Spółdzielczego żądają informacji
Radna w dokumencie skierowanym do prezydenta Krakowa przywołała głosy mieszkańców osiedla Spółdzielczego, którzy wyrażali obawy co do skali wycinki, która ich zdaniem była za duża, a część usuniętych drzew mogła nie wymagać aż tak radykalnych działań. W związku z tymi doniesieniami radna poprosiła o informacje odnośnie ilości usuniętych drzew, oceny ich stanu przed wycinką, a także planowanych nasadzeń zastępczych. Jak podkreśliła radna, sprawa ta budzi znaczne emocje społeczne, stąd też mieszkańcy oczekują jasnych i szczegółowych danych, na podstawie których podjęto tę decyzję.
Wycinka klonów znajdujących się w złej kondycji
W odpowiedzi na interpelację zastępca prezydenta Stanisław Mazur poinformował, że w lutym usunięto na terenie al. Andersa łącznie osiem klonów srebrzystych. Ocena stanu drzew została przeprowadzona przez Zarząd Zieleni Miejskiej, którego wniosek o wydanie zezwolenia na wycinkę został pozytywnie rozpatrzony przez Miejskiego Konserwatora Zabytków. Przed wydaniem decyzji miały również miejsce oględziny przeprowadzone przez Biura Architekta Miasta, w ramach których potwierdzono zasadność złożonego wniosku.
Jak podkreślił reprezentant krakowskiego magistratu, wszystkie drzewa zostały usunięte wyłącznie z powodu ich złego stanu zdrowotnego. Klony znajdowały się w złej kondycji fitosanitarnej, a część z nich była już w fazie senilnej. W większości drzew rozwinęły się patogeny, co doprowadziło do powstania ubytków wgłębnych oraz siedlisk grzybów rozkładających drewno. Dodatkowo część z nich charakteryzowała się również wadliwą budową koron, co skutkowało wyłamywaniem się grubych konarów. Jak stwierdził zastępca prezydenta, wszystkie te czynniki sprawiały, że drzewa stanowiły zagrożenie dla ludzi i mienia poprzez możliwość powalenia lub rozłamywania się.
Plany nasadzeń zastępczych przy al. Andersa
Stanisław Mazur zwrócił również uwagę, że za usunięte drzewa przewidziano nasadzenia zastępcze, w ramach których zostanie posadzonych 11 klonów srebrzystych odmiany Pyramidale. Termin realizacji tego zadania upływa 30 listopada 2027 r., jednakże ich wykonanie planowane jest jeszcze w tym roku.
Aleksandra Kubas



