Polska Agencja Żeglugi Powietrznej w maju rozpocznie wymianę systemu nawigacyjnego na krakowskim lotnisku. Stary ILS działał nieprzerwanie od 23 lat.
Nowy system jesienią
Prace ruszą 4 maja. Technicy wymienią system ILS/DME „KRW”, który odpowiada za precyzyjne prowadzenie samolotów do lądowania. Cały proces potrwa około pięciu miesięcy – to rekordowo krótko, bo standardowo takie wymiany zajmują około siedmiu miesięcy. Nowy system ma zacząć działać 1 października.
Samoloty będą lądować normalnie
Podczas wymiany lotnisko nie wstrzyma operacji. Piloci będą korzystać z nawigacji satelitarnej GNSS oraz systemu DVOR/DME „KAK”. Oba rozwiązania zapewniają bezpieczne wykonywanie lotów przez cały okres prac.
Co to oznacza dla pasażerów
Nowy system będzie pracować w kategorii CAT I. To jednak dopiero początek modernizacji krakowskiego lotniska. Trwa już certyfikacja do kategorii CAT II, która może zakończyć się w pierwszym kwartale 2027 roku. Oznaczałoby to, że około 80 procent samolotów, które dziś przy złej pogodzie muszą lądować gdzie indziej, będzie mogło bezpiecznie wylądować w Krakowie.




