Kraków kupił od spółki Kraków City Park niemal 10 hektarów ziemi w rejonie Zakrzówka. Miasto zapłaciło 53 miliony złotych i zakończyło sądowy spór, który ciągnął się od 2021 roku. Tereny pozostaną zielone i dostępne dla mieszkańców.
Oszczędność stu milionów złotych
Spółka Kraków City Park żądała początkowo ponad 109 milionów złotych odszkodowania plus odsetki. Razem było to około 167 milionów złotych. Ugoda zawarta 11 lutego obniżyła tę kwotę do 53 milionów. Miasto uniknęło także kosztów sądowych i wieloletniego procesu.
– Dzięki ugodzie z portugalską spółką Kraków City Park wykupiliśmy prawie 10 hektarów terenów zielonych. To efekt wielu miesięcy pracy i twardych negocjacji – finalnie zapłaciliśmy 53 mln zł, a nie ponad 150 mln zł, jak zakładano wcześniej – mówi Aleksander Miszalski, prezydent Krakowa.
Walka trwała od 2018 roku
Historia sprawy sięga 2018 roku, gdy rada miasta ustanowiła na Zakrzówku użytek ekologiczny. Objął on 17,5 hektara. Problem polegał na tym, że część terenów należała do prywatnej spółki, a plan zagospodarowania przewidywał tam budowę mieszkań i usług.
Deweloper poszedł do sądu w 2021 roku. Domagał się pieniędzy za to, że nie może zrealizować inwestycji. Teraz spór został zakończony. Spółka zrzekła się roszczeń, a miasto stało się właścicielem ziemi.
Prezydent dotrzymał słowa
Aleksander Miszalski zaangażował się w ochronę Zakrzówka jeszcze jako radny i poseł. We wrześniu 2024 roku powiedział: „Dopóki jestem Prezydentem Krakowa, Zakrzówek nie zostanie zabudowany”.
– Te słowa padły we wrześniu 2024 roku. Dziś mogę powiedzieć jasno: misja wykonana. Słowo dotrzymane – podkreśla prezydent. – Na koniec powtórzę jasno: dopóki mam na to wpływ, Zakrzówek nie będzie zabudowany. Zieleń w Krakowie będzie chroniona.
Co dalej z terenem
Zarząd Zieleni Miejskiej rozpocznie prace porządkowe. Usuną dzikie wysypiska, wytną inwazyjne gatunki roślin i zabezpieczą oczka wodne. Na Zakrzówku żyje dziewięć chronionych gatunków płazów i gadów, w tym gniewosz plamisty i traszka grzebieniasta.
Miasto wyznaczy ścieżki spacerowe i postawi informacyjne tablice. W 2027 roku powstanie ścieżka edukacyjna. Infrastruktura będzie minimalna – chodzi o ochronę siedlisk cennych gatunków.
Mieszkańcy wybiorą nazwę
Do końca lutego krakowianie mogą zgłaszać propozycje nazwy dla użytku ekologicznego. Pomysły przyjmuje adres: zakrzowek@um.krakow.pl. W marcu w aplikacji mKraków odbędzie się głosowanie na najlepszą nazwę.
Łącznie Kraków wydał na wykup terenów w rejonie Zakrzówka 78,8 miliona złotych. W 2016 roku kupił od tej samej spółki 27,8 hektara za 25,8 miliona. Dziś miasto posiada tam 37 hektarów zieleni, w tym funkcjonujące już kąpielisko.




