----- Reklama -----

Zamknięte na cztery spusty. Tej kultowej knajpy na Kazimierzu nikt nie bronił

M N
M N

Kazimierz zmienia się z miesiąca na miesiąc, a nie o każdej zmianie jest głośno. Po cichu z mapy Krakowa zniknęła jedna z kultowych knajp.

W weekend na róg ulic Bożego Ciała i świętego Wawrzyńca przyszły setki krakowian.

Ludzie zebrali się, żeby zaprotestować przeciwko planom inwestycyjnym spółki De Silva Haus, która chce wyburzyć kamienice i postawić w ich miejscu hotel. Pod petycją w tej sprawie podpisało się już 20 tysięcy osób.

W niedzielę z mieszkańcami Kazimierza spotkał się prezydent Aleksander Miszalski. Prezydent wysłuchał ich obaw i zapewnił, że samorząd nie zostawi ich bez pomocy.

Mechanoff zniknął po cichu

Nie wszystkie zmiany są tak głośne. Od początku roku zamknięty na cztery spusty jest kultowy pub, Mechanoff.

Mechanoff nie był tak popularny jak sąsiadujące Kolory czy Alchemia, ale zdecydowanie tworzył typowy dla Kazimierza klimat. Nie uda się tego podtrzymać kolejnej wymuskanej knajpce z kawą za 25 złotych i jeszcze droższym piwem.

Kazimierz zmienia się z dnia na dzień. Jest bardzo łakomy kąskiem dla deweloperów i inwestorów. I powstaje obawa, że dzisiejsze działania prezydenta są zdecydowanie spóźnione.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *