Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz ostro skomentował sprawę kobiety, która nagrała materiał pornograficzny na Krupówkach. Filmik trafił na popularną platformę dla dorosłych i wywołał falę oburzenia wśród mieszkańców.
Nagranie powstało przy Oczku Wodnym
Kobieta nagrywała obsceniczne sceny w nocy, gdy deptak świecił pustkami. W kilku miejscach na Krupówkach obnażała się przed kamerą. Materiał pokazuje teren przy Oczku Wodnym i inne charakterystyczne punkty głównej ulicy miasta.
Mieszkańcy alarmują władze
Lokalna społeczność nie kryje oburzenia. Mieszkanka Zakopanego zwróciła się do mediów i władz z apelem o interwencję. Podkreśliła, że Krupówki odwiedzają codziennie rodziny z dziećmi i turyści z całego kraju.
„Mówimy o sercu Zakopanego, miejscu które kojarzy się z rodzinnym wypoczynkiem” – napisała w kobieta.
Burmistrz zapowiada działania
Burmistrz Zakopanego potępił zachowanie influencerki, choć przyznał, że sam nie oglądał nagrania.
„Jeśli otrzymamy oficjalne zgłoszenie, zajmiemy się tą sprawą” – zadeklarował włodarz miasta.
Problem polega na tym, że nikt jak dotąd nie zgłosił incydentu policji. Bez formalnego zawiadomienia służby nie mogą podjąć działań.
Grozi kara finansowa
Policja wyjaśnia, że osoba odpowiedzialna za nagranie może otrzymać grzywnę do 1500 złotych. Potrzebne jest jednak oficjalne zgłoszenie i ustalenie dokładnej daty zdarzenia.
Analiza nagrania wskazuje, że powstało co najmniej kilka tygodni temu. W tle widać szałas gastronomiczny, który spłonął w grudniu ubiegłego roku. Na filmie nie ma też śniegu, co potwierdza starszą datę nagrania.
Straż miejska kontroluje teraz zapisy z monitoringu miasta. Władze liczą na to, że kamery uchwyciły moment nagrywania i pomogą zidentyfikować sprawczynię.



