----- Reklama -----

Dwa pożary w cztery dni. Policja bada sprawę podpalenia w Rącznej

FK
FK

Dwa tajemnicze pożary w Rącznej. Policja potwierdza, że pierwszy z nich to było podpalenie. Teraz biegły sprawdza, czy w nocy z wtorku na środę ogień pojawił się również za sprawą podpalacza.

Płomienie o trzeciej w nocy

W nocy z wtorku na środę strażacy odebrali zgłoszenie o 3:15. Na jednej z posesji w Rącznej płonęły trzy budynki gospodarcze. Ogień strawił stodołę, garaż i szopę na drewno. W środku znajdowały się narzędzia i opał, nie było zwierząt.

Do akcji ruszyło siedem zastępów straży pożarnej. Druhowie z OSP Rączna dotarli na miejsce jako pierwsi. Wsparły ich jednostki z Liszek, Piekar, Jezioran i krakowska straż zawodowa. Pożar udało się opanować. Nikt nie ucierpiał.

Sobotni pożar był podpaleniem

Cztery dni wcześniej, w sobotę 13 grudnia, na tej samej posesji wybuchł pożar. Płonęły wtedy dwa garaże. Policja przeprowadziła oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Ekspertyza nie pozostawiła wątpliwości – ktoś celowo podłożył ogień.

Biegły znów na miejscu

Teraz historia się powtórzyła. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Zabierzowie prowadzą czynności na miejscu nocnego pożaru. Biegły analizuje pozostałości po spalonych budynkach. Policja sprawdza, czy i tym razem mamy do czynienia z podpaleniem.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *