----- Reklama -----

Jechał nieoznakowanym radiowozem i stracił prawo jazdy. Sprawa trafiła do sądu

FK
FK

Funkcjonariusz jechał nieoznakowanym radiowozem ponad 100 km/h w terenie zabudowanym. Radio Kraków dotarło do szczegółów sprawy.

Sąd zajmie się policjantem z Tarnowa

Sąd dla spraw wykroczeń zajmie się sprawą policjanta z Tarnowa, który przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 100 kilometrów na godzinę. Funkcjonariusz siedział za kierownicą nieoznakowanego radiowozu i jechał wspierać kolegów podczas akcji przeciwko pseudokibicom.

Radio Kraków ustaliło, że patrol drogówki zatrzymał policjanta z wydziału kryminalnego za nadmierną prędkość w terenie zabudowanym. Kierowca stracił prawo jazdy na trzy miesiące.

Ma problemy, bo nie włączył sygnałów

Aspirant Kamil Wójcik, oficer prasowy tarnowskiej policji, wyjaśnił dziennikarzom Radia Kraków kluczową kwestię. Policjant nie włączył sygnałów świetlnych, a interwencja nie spełniała warunków kontratypu. Oznacza to, że dobro, które chronił, nie było cenniejsze od dobra, które naraził na szwank.

Drogówka skierowała wniosek o ukaranie do sądu. Część funkcjonariuszy uważa, że decyzja była zbyt surowa. Argumentują, że policjant pośpieszył z pomocą kolegom podczas ważnej akcji. Kierownictwo komendy stoi jednak na stanowisku, że przepisy naruszono.

Pojawiają się informacje o awarii sygnałów w radiowozie. Ostateczne rozstrzygnięcie należy do sądu.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *