W Tatrach zeszła lawina w rejonie Rysów. Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego natychmiast rozpoczęli akcję poszukiwawczą. Sprawdzają, czy pod śniegiem nie ma poszkodowanych.
Na lawinisko poleciał śmigłowiec z ekipą ratowniczą i psem lawinowym. Zwierzęta są nieocenione w takich akcjach – potrafią szybko wyczuć człowieka pod warstwą śniegu.
W Tatrach obowiązuje obecnie drugi stopień zagrożenia lawinowego. TOPR ostrzega, że warunki w górach są trudne. Wymagają doświadczenia i umiejętności oceny terenu. Letnie szlaki nie pokrywają się z bezpiecznymi trasami zimowymi.
Ratownicy nie wykluczają, że stopień zagrożenia może zostać podniesiony. Apelują o rozwagę i rezygnację z wejść w rejony szczególnie niebezpieczne.
Akcja trwa. Służby pracują na miejscu, aby upewnić się, że nikt nie potrzebuje pomocy.



