----- Reklama -----

Poseł Konfederacji z Krynicy po raz pierwszy szczerze o alkoholizmie. „Musiałem sięgnąć po pomoc”

FK
FK

Ryszard Wilk, poseł Konfederacji z Krynicy-Zdroju, po raz pierwszy otwarcie opowiedział o swojej walce z nałogiem alkoholowym. 37-letni parlamentarzysta przeszedł terapię odwykową i od lutego 2024 roku trzeźwieje. W szczerym wywiadzie dla portalu Zero.pl przyznał, że alkohol niemal zniszczył mu życie.

Alkohol odbił się na wszystkim

Wilk nie ukrywa, że problem dotknął każdej sfery jego życia. „Alkohol odbił się u mnie negatywnie chyba na wszystkich aspektach życia, zarówno tym rodzinnym, jak i tym politycznym. Na kacu nie pracuje się dobrze w Sejmie, ale też trudno bawić się z dziećmi” – powiedział poseł w rozmowie z Jackiem Prusinowskim z Zero.pl.

Parlamentarzysta przyznał, że był bardzo blisko całkowitego upadku. „Byłem bardzo blisko. W moim życiu zaszły nieodwracalne zmiany. Wydawało się, że to już droga wyłącznie w jednym kierunku, ale udało się zmienić kurs” – dodał.

Największa porażka w życiu

Wilk podkreślił, że alkoholizm to pierwszy problem, z którym nie był w stanie poradzić sobie samodzielnie. „Muszę uczciwie powiedzieć, że choroba alkoholowa to jest pierwszy problem w moim życiu, którego nie udało mi się samodzielnie rozwiązać. Musiałem sięgnąć po pomoc i każdy kto ma podobny problem nie powinien się wstydzić zrobić tak samo” – zaznaczył poseł.

37-latek przeszedł miesięczną zamkniętą terapię odwykową. „To tylko start żeby coś ze sobą zrobić, nakreślenie planu, lepsze poznanie choroby i uzbrojenie się w wiedzę, aby łatwiej było żyć w trzeźwości” – wyjaśnił.

Najtrudniejsza rozmowa z synem

Poseł opisał, jak ciężko było mu przyznać się do problemu przed rodziną. „Pamiętam jak tłumaczyłem wtedy synowi, czym jest choroba alkoholowa. Jedna z trudniejszych rozmów w moim życiu. Był bardzo zmartwiony, nie rozumiał jak to działa” – wspominał Wilk.

Parlamentarzysta zdradził też, że miał jedną wpadkę, ale szybko wrócił do trzeźwienia. „21 lutego będę miał rok swojego trzeźwienia, ale miałem małą wpadkę, jeżeli chodzi o abstynencję. Czyli miałem kontakt z alkoholem, ale na szczęście niegroźny” – przyznał.

Zmienił całe życie

Wilk opowiedział, jak radykalnie zmienił swoje codzienne nawyki. „Alkoholem podlewałem często pełne stresu dni. Teraz biegam, idę na siłownię, czy nawet na spacer aby uspokoić myśli” – wyjaśnił. Poseł dodał, że musiał nauczyć się na nowo podstawowych rzeczy, jak zasypianie bez alkoholu.

„Nie ma już ciężkich weekendów i mam dużo lepszy kontakt z dziećmi. Odzyskałem życie” – podsumował parlamentarzysta.

Ryszard Wilk, inżynier geodezji i ratownik WOPR z Krynicy-Zdroju, dostał się do Sejmu w 2023 roku z listy Konfederacji. Jest ojcem trójki dzieci. W przeszłości miał kilka skandalicznych incydentów związanych z alkoholem, w tym pojawienie się w stanie nietrzeźwym na sali sejmowej oraz szarpaninę z policjantami.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *