47-latek leżał bez świadomości przy armatce śnieżnej na Jaworzynie Krynickiej. Na ratunek przyleciał LPR.
Leżał bez znaku życia
Dramatyczne sceny rozegrały się dziś w Jaworzynie Krynickiej. Około godziny 17:27 służby ratunkowe otrzymały alarmujące zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie leżącym na stoku.
Poszkodowany 47-latek znajdował się tuż obok armatki do naśnieżania. Natychmiast na miejsce ruszyły patrole policji oraz ratownicy GOPR. Stan mężczyzny był na tyle poważny, że konieczna okazała się pomoc z powietrza.
LPR w akcji
Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportował poszkodowanego do szpitala w Nowym Targu. Lekarze walczą teraz o jego zdrowie.
Okoliczności wypadku pozostają niejasne. Nikt nie widział, co dokładnie się wydarzyło. Policja prowadzi śledztwo, które ma wyjaśnić, czy narciarz zderzył się z urządzeniem do naśnieżania. Funkcjonariusze przesłuchują świadków i analizują ślady na stoku.



