W najbliższy wtorek, 24 marca, robotnicy przebiją pierwszą nitkę tunelu na trasie Podłęże-Piekiełko. To będzie najdłuższy tunel kolejowy w Polsce.
Przez lata mieszkańcy południowej Małopolski czekali na połączenie, które skróci czas podróży i odciąży zatłoczone drogi. Teraz budowa wkracza w kluczowy etap.
Maszyna pod ziemią
Pod miejscowościami Męcina i Mordarka pracuje tarcza TBM o nazwie „Kinga”. To ona drąży tunel ewakuacyjny o długości 3,75 km. Właśnie ta maszyna we wtorek przebije się na drugi koniec. Do głównego tunelu kolejowego PKP PLK używa potężniejszej tarczy „Jadwiga”, która mierzy niemal 11 metrów średnicy i waży 2500 ton.
Kraków bliżej gór
Projekt „Podłęże-Piekiełko” to największa inwestycja kolejowa w południowej Polsce. Kosztuje ponad 14 miliardów złotych. W ramach budowy powstanie 58 km nowej linii kolejowej, a kolejne 75 km zostanie zmodernizowanych. Gdy prace się skończą, podróż z Krakowa do Nowego Sącza zajmie około godziny. Do Zakopanego dotrze się w 90 minut. Prace trwają od 2023 roku.



