Firma Valeo z Chrzanowa odcięła się od zarzutów związkowców, którzy twierdzą, że pracownicy stracili pracę przez udział w ubiegłorocznym strajku.
Spór między pracodawcą a związkowcami z WZZ „Sierpień ’80” trwa mimo podpisanego porozumienia. Związkowcy alarmują, że pięciu pracowników nie otrzymało przedłużenia umów po tym, jak wzięli udział w proteście. Valeo twierdzi, że to zbieg okoliczności.
Porozumienie gwarantowało ochronę
W grudniu 2025 roku strajk w zakładzie Valeo Lighting Systems w Chrzanowie zakończył się podpisaniem porozumienia. Jednym z jego kluczowych punktów była gwarancja, że żaden pracownik nie poniesie konsekwencji za udział w legalnym proteście. Związkowcy uważają, że firma złamała tę obietnicę.
Firma wskazuje na sytuację ekonomiczną
Valeo wydało oświadczenie, w którym zaprzecza, że decyzje kadrowe były motywowane strajkiem. Firma twierdzi, że nieprzedłużenie umów wynikało wyłącznie ze zmniejszonej liczby zamówień i trudnej sytuacji biznesowej. Przedstawiciele spółki podkreślają, że przy podejmowaniu decyzji kadrowych brali pod uwagę przede wszystkim wyniki pracy poszczególnych pracowników.
Sprawa trafiła do ministerstwa
Związkowcy nie przyjęli wyjaśnień firmy. Skierowali pismo do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z prośbą o interwencję. Sprawa pozostaje nierozstrzygnięta.



