Miasto planuje budowę systemu, który ma zatrzymać wodę zanim zaleje domy. Mieszkańcy południowych dzielnic mogą odetchnąć z ulgą?
Kiedy Wisła wzbiera po intensywnych opadach, ulice w rejonie Rybitw zamieniają się w rzeki. Rów Golikówki przestaje wtedy odbierać wodę, a śluza wałowa nr 70 blokuje jej odpływ. Deszczówka nie ma gdzie płynąć i wlewa się w okolice domów. Zarząd Infrastruktury Wodnej w Krakowie chce to zmienić.
Zielone ogrody zatrzymają wodę
Wzdłuż 308-metrowego rowu Golikówki, między ulicą Graniczną a ulicą Kormoranów, mają powstać ogrody deszczowe. Gminne działki zamienią się w pas zieleni, który będzie działał jak naturalna gąbka. Dodatkowe 1244 metry kwadratowe terenu miasto chce zagospodarować jako ścieżki piesze i małe parki. Jesienią 2025 roku przeprowadzono inwentaryzację terenu, która potwierdziła, że grunt nadaje się do zagospodarowania.
Pompy przejmą resztę roboty
Obok zielonych rozwiązań stanie nowoczesna przepompownia. Planuje się ją posadowić na płaskiej, nieużywanej działce blisko Wisły. Cztery pompy, z których trzy będą pracować na co dzień, a jedna będzie w rezerwie, przepompują do rzeki nawet 1,05 metra sześciennego wody na sekundę. Specjalne rurociągi i klapy pozwolą ominąć zablokowaną śluzę. Agregat prądotwórczy zapewni działanie systemu nawet podczas awarii.
Kiedy ruszą prace
Projekt ma być gotowy w marcu 2028 roku. Miasto potrzebuje 18 miesięcy na projektowanie i rok na samą budowę. Ponad 80 działek potrzebnych pod inwestycję należy już do miasta lub instytucji publicznych, co ma przyspieszyć start prac.




