Krakowska posłanka Daria Gosek-Popiołek skutecznie uniemożliwiła nacjonalistycznej grupie Rodacy Kamraci zorganizowanie spotkania w mieście. Hotel i restauracja odmówiły im wynajmu sal.
Apel w mediach społecznościowych przyniósł efekt
Posłanka Lewicy Daria Gosek-Popiołek opublikowała w mediach społecznościowych wpis, w którym wezwała do bojkotu planowanego spotkania Rodaków Kamratów. Wydarzenie miało się odbyć w jednym z krakowskich hoteli. Gosek-Popiołek zwróciła się bezpośrednio do właścicieli lokali z prośbą, aby nie udostępniali przestrzeni grupie określanej jako skrajnie prawicowa i neofaszystowska.
Hotel i restauracja zamknęły drzwi przed Kamratami
Presja zadziałała szybko. Najpierw hotel, a następnie restauracja wypowiedziały grupie umowę najmu sali. Kamraci nie znaleźli w Krakowie miejsca, które zgodziłoby się ich przyjąć. Na zaplanowane spotkanie z działaczami ruchu, między innymi z Jackiem Międlarem i Lucyną Kulińską, musieli ostatecznie wybrać parking.
Posłanka: Kraków nie jest miejscem na mowę nienawiści
Gosek-Popiołek wyjaśniła, że nie zgadza się na to, aby Kraków był miejscem, w którym propaguje się nienawiść i przemoc. Wskazała, że Kamraci podczas swoich spotkań szczują na Ukraińców i pochwalają Putina. Podkreśliła, że właśnie takie standardy obowiązują w tym mieście.



