----- Reklama -----

HZS zaprzecza – nikt nie wysyłał tragiczne zmarłych taterników na rekonesans

SW
SW

Słowacka służba górska zdystansowała się od nagrania opublikowanego przez jedną z ofiar środowej lawiny w Tatrach. Sprawa wzbudziła duże emocje w środowisku.

Nagranie przed śmiercią

W środę 26 lutego 2026 roku w rejonie Doliny Mięguszowieckiej na Słowacji zeszła lawina. Zginęło w niej dwóch doświadczonych polskich freetourowców. Jedną z ofiar był Ali Olszański – freerideowiec i instruktor splitboardu, znany z widowiskowych nagrań ze zjazdów górskich.

Tego samego ranka Olszański opublikował w mediach społecznościowych krótki film. Wyjaśniał w nim, że on i jego towarzysz wychodzą w góry na prośbę słowackiej służby ratowniczej, żeby sprawdzić aktualne zagrożenie lawinowe.

HZS: nie prosiliśmy o nic

Po tym jak nagranie zaczęło krążyć w sieci, słowacka Horská záchranná služba wydała oficjalne oświadczenie. Służba zaprzeczyła, żeby kiedykolwiek prosiła kogokolwiek o ocenę zagrożenia lawinowego w swoim imieniu. HZS podkreśliła, że nie odpowiada za treści publikowane przez prywatne osoby w mediach społecznościowych i się od nich dystansuje.

Wysokie zagrożenie lawinowe

W dniach poprzedzających tragedię obowiązywało w Tatrach wysokie zagrożenie lawinowe. Ratownicy dotarli na miejsce po tym, jak lawina już zasypała obu mężczyzn. Jednego z nich wydobyto spod śniegu jeszcze przed ich przybyciem, drugiego odnaleziono dzięki detektorowi lawinowemu. Obaj nie przeżyli.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *