29-letni kierowca audi zginął w sobotni poranek pod Wieliczką. Jak ustaliła policja, mężczyzna zderzył się czołowo z ciężarówką w trakcie wyprzedzania. Mimo szybkiej pomocy lekarzy, obrażeń nie udało się uratować.
Manewr wyprzedzania zakończył się tragedią
Do zdarzenia doszło w sobotę, 12 września, około godziny 6.10 na drodze krajowej nr 94 w Wieliczce, przy wjeździe do miasta, na wysokości ulicy Krakowskiej. 29-letni kierowca audi jechał od strony Krakowa w kierunku Bochni. W pewnym momencie zdecydował się wyprzedzić poprzedzający go pojazd. Wjechał wtedy na tor jazdy ciężarówki marki MAN, która nadjeżdżała z naprzeciwka prawidłowym pasem ruchu. Doszło do czołowego zderzenia.
Kierowca zmarł w szpitalu
Mężczyznę w ciężkim stanie przewieziono do szpitala w Krakowie. Lekarze walczyli o jego życie, jednak obrażenia okazały się zbyt poważne. 29-latek zmarł mimo udzielonej pomocy medycznej. Szczegóły potwierdził „Faktowi” komisarz Paweł Tomasik z policji w Wieliczce.
Policja apeluje o ostrożność
Na miejscu pracowali policjanci, którzy ustalają dokładny przebieg zdarzenia. Funkcjonariusze apelują do kierowców o rozwagę, szczególnie przy wyprzedzaniu na drogach krajowych. W okolicy miejsca wypadku kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami w ruchu i korkami.




