Znamy wyniki prawyborów w krakowskich szkołach. Młodzi wskazali swojego prezydenta Krakowa

PA
PA

Ponad 3,1 tys. uczniów z 13 krakowskich szkół średnich wzięło udział w prawyborach organizowanych w ramach akcji „Weźże Zagłosuj!”. Najwięcej głosów zdobył Łukasz Gibała – 27,15 proc. Drugie miejsce zajęła Aleksandra Owca z wynikiem 19,78 proc. Organizatorzy zwracają jednak uwagę na jeszcze jeden fakt: aż 8,35 proc. kart uznano za nieważne.

To miała być przede wszystkim lekcja demokracji. Uczniowie krakowskich szkół średnich mogli sprawdzić w praktyce, jak wygląda głosowanie na prezydenta miasta, począwszy od pobrania karty, przez oddanie głosu, aż po pracę komisji wyborczej. W ramach kampanii „Weźże Zagłosuj!” przeprowadzono prawybory w 13 szkołach, w których zagłosowało ponad 3,1 tys. uczniów.

Akcję wspólnie organizują Akcja Uczniowska oraz Młodzieżowa Rada Krakowa. Jak podkreślają organizatorzy, przedsięwzięcie ma charakter apolityczny i nie jest formą poparcia dla żadnego z kandydatów. Chodzi o edukację obywatelską i zachęcenie młodych krakowian do udziału w wyborach.

Gibała przed Owcą

W szkolnej symulacji wyborów największe poparcie uzyskał Łukasz Gibała, na którego zagłosowało 27,15 proc. uczestników. Drugie miejsce przypadło Aleksandrze Owcy – 19,78 proc.

Na tym jednak wyniki prawyborów się nie kończą. Organizatorzy zwracają uwagę na znaczącą liczbę głosów nieważnych. Takich kart było 8,35 proc. To oznacza, że głosy nieważne znalazły się wśród wyników wyżej niż poparcie uzyskane przez kilku kandydatów startujących w prawdziwych wyborach.

„ Ponad 3,1 tys. uczniów z 13 krakowskich szkół średnich wystawiło krakowskiej klasie politycznej twardy rachunek ” – komentuje Paweł Mrozek, założyciel Akcji Uczniowskiej i współorganizator kampanii „Weźże Zagłosuj!”.

„Nieważne karty”

Zdaniem organizatorów szczególnie interesujący jest właśnie odsetek nieważnych głosów. Jak przekonują, może on być sygnałem, że część młodych ludzi nie czuje się wystarczająco dobrze przygotowana do udziału w wyborach albo nie odnajduje się w trwającej kampanii.

„ Wielu młodych ludzi oddało pusty lub błędny głos – czy to dlatego, że zagubili się w szumie politycznej kampanii, czy dlatego, że nie znaleźli w programach niczego, co odpowiadałoby na ich potrzeby. Nazwałbym to głośnym krzykiem frustracji ”  – mówi Mrozek.

Oficjalne informacje dotyczące akcji wskazują, że prawybory zostały zorganizowane jako praktyczna symulacja prawdziwego głosowania. Uczniowie mogli zapoznać się z procedurą wyborczą i sprawdzić, jak w praktyce wygląda udział w wyborach.

Nie tylko „idźcie na wybory”

„Weźże Zagłosuj!” jest szerszą kampanią profrekwencyjną. Jej organizatorzy podkreślają, że nie chcą przekonywać mieszkańców Krakowa do konkretnego kandydata. Chcą natomiast, żeby mieszkańcy wiedzieli, gdzie i jak zagłosować oraz dlaczego udział w wyborach samorządowych ma znaczenie. Młodzieżowa Rada Krakowa i Akcja Uczniowska zapowiadały m.in. działania edukacyjne i informacyjne, wydarzenia oraz materiały dotyczące praktycznych aspektów głosowania.

„ Nie interesują nas partyjne barwy ani polityczne gry, lecz przekazywanie konkretnych informacji dotyczących udziału w wyborach ”  – podkreśla Paweł Mrozek.

W materiałach inaugurujących kampanię organizatorzy podkreślali również, że nie chodzi o agitację na rzecz konkretnych kandydatów, lecz o zwiększanie frekwencji i zainteresowania sprawami miasta.

Młodzi chcą być zauważeni

Dla organizatorów wyniki prawyborów są nie tylko szkolną ciekawostką. Mają również pokazywać, jak młodzi krakowianie postrzegają lokalną politykę.

„ Młodzi ludzie mają dość bycia ignorowanymi i oczekują konkretnych postulatów dotyczących młodzieży ” – mówi Mrozek.

Jego zdaniem sztaby wyborcze powinny w większym stopniu zwracać uwagę na młodych mieszkańców miasta. W tym miejscu pojawia się jednak istotne zastrzeżenie: prawybory szkolne nie są sondażem reprezentatywnym dla wszystkich mieszkańców Krakowa. Uczestniczyli w nich uczniowie konkretnych szkół, a część z nich nie posiada jeszcze praw wyborczych. Ich wyniki pokazują więc przede wszystkim preferencje uczestników tej edukacyjnej symulacji, a nie prognozę wyniku właściwych wyborów.

„To była dla nas lekcja sprawczości”

Organizatorzy podkreślają, że podczas prawyborów zobaczyli nie tylko zainteresowanie młodzieży, ale również sporo pytań dotyczących samego głosowania.

„ Prawybory to dla nas twarda lekcja sprawczości i edukacji obywatelskiej. Widzieliśmy w szkołach dużą frekwencję, ale też zagubienie młodych w szumie krakowskiej kampanii ” – mówi Mrozek.

Jak dodaje, część uczniów pytała, czy w ogóle warto uczestniczyć w wyborach. To właśnie na takie pytania ma odpowiadać kampania „Weźże Zagłosuj!”.

Kraków wybierze prezydenta 27 września

Przedterminowe wybory prezydenta Krakowa odbędą się 27 września 2026 roku. Kampania „Weźże Zagłosuj!” ma zachęcać mieszkańców, szczególnie młodych, do świadomego udziału w głosowaniu. 

„Weźże Zagłosuj!” to zero partyjnych barw, zero poparcia dla komitetów i zero ukrytych intencji. Mamy jeden prosty cel: dać każdemu mieszkańcowi Krakowa komplet jasnych i konkretnych informacji o tym, gdzie, jak i po co oddać głos ”– mówi Paweł Mrozek.

I dodaje:

„ Wizja miasta nie powstaje wyłącznie na korytarzach magistratu i w gabinetach polityków. Ostateczną kropkę nad „i” stawiają krakowianie przy urnie w dniu wyborów ”.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *