Taki gość na obrzeżach Krakowa. Matka z córką znalazły chorego jenota

Filip Kijewski
Filip Kijewski

Chory jenot został znaleziony na południowych obrzeżach Krakowa, w rejonie ulicy Kuryłowicza. Zwierzę zauważyły mieszkanka miasta i jej córka, które od razu wezwały straż miejską. Strażnicy zajęli się jenotem i zorganizowali jego przewóz do specjalistów.

Zgłoszenie od mieszkanki

Kobieta i jej córka zauważyły zwierzę, które wyglądało na chore i osłabione. Powiadomiły o tym straż miejską. Na miejsce przyjechał patrol, który przejął opiekę nad jenotem.

Jenot trafił do ośrodka dla dzikich zwierząt

Funkcjonariusze zabezpieczyli zwierzę i przekazali je do ośrodka zajmującego się dzikimi zwierzętami. Tam zajmą się nim specjaliści. Nie podano, na co choruje jenot ani jaki jest jego stan.

Skąd w Polsce jenoty

Jenot pochodzi z Azji i w Polsce jest gatunkiem obcym. Dzikie populacje powstały po ucieczkach z ferm i wsiedleniach w dawnym Związku Radzieckim, a gatunek uznano za średnio inwazyjny. Występuje także w Małopolsce, a jak pokazuje ten przypadek, zapuszcza się na obrzeża dużych miast. antywebgov.pl

Na co chorują jenoty

Jenoty często łapią świerzb jesienią i zimą, bo ich futro dobrze chroni przed mrozem, ale gorzej znosi wilgoć. Mogą też przenosić wściekliznę oraz nosówkę, groźną dla psów. Nie wiadomo, czy któraś z tych chorób dotyczyła krakowskiego zwierzęcia. 

Co zrobić, gdy znajdziesz chore dzikie zwierzę

Najlepiej zadzwonić do Straży Miejskiej pod bezpłatny numer 986. W Krakowie działa pogotowie dla dzikich zwierząt, a straż przekazuje zgłoszenie odpowiednim służbom. Nie należy dotykać zwierzęcia ani próbować go łapać, bo ranne zwierzę może być w szoku i zachowywać się agresywnie.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *