Reprezentacja Polski wróciła do Warszawy ze złotem mistrzostw Europy 2026. Podczas oficjalnego powitania krakowianin Tomasz Fornal zamiast mówić wyłącznie o sportowym sukcesie, zaapelował do bogatych kibiców o wsparcie chorych onkologicznie dzieci z fundacji Cancer Fighters.
Dlaczego Fornal ma taką fryzurę?
Fornal, przyjmujący reprezentacji i wychowanek krakowskiego Hutnika, od dłuższego czasu nosi na głowie wygolony napis „JR”. Podczas niedzielnej konferencji w warszawskim hotelu Courtyard by Marriott wyjaśnił, że to nie przypadek ani chwilowy kaprys.
„Te literki, które są u mnie na głowie nie są moją fanaberią, tylko łączy się z tym troszkę większa kwestia, czyli walka z rakiem poprzez dzieci z fundacji Cancer Fighters” – powiedział siatkarz.
Apel do bogatych kibiców
29-letni Fornal, urodzony w Krakowie, dziś zawodnik Warty Zawiercie, zwrócił się wprost do widzów przed telewizorami, w tym do przedstawicieli biznesu i działaczy sportowych oglądających transmisję.
„Wiem, że tutaj bardzo dużo osób bogatych może oglądać tą konferencję w telewizji, dlatego możecie wesprzeć. Są bardzo tam bogate związki, ludzie, którzy siedzą, też możecie państwo wesprzeć, wpłacić coś na fundację i pamiętajcie, że pomagać można codziennie” – mówił siatkarz.
Konferencję zakończył krótko: „Ja dziękuję bardzo i no co, to wszystko. Kocham Polskę”.
Fundacja Cancer Fighters pomaga dzieciom i dorosłym chorującym na nowotwory, finansując leczenie, rehabilitację i sprzęt medyczny dla polskich oddziałów onkologicznych.


